Duszniki Zdrój – dzwony kościoła  p.w. Najświętszego Serca Pana Jezusa

Do dziś trudno było znaleźć jakieś informacje o dzwonach kościoła p. w. Najświętszego Serca Pana Jezusa, poza ogólną informacją, że dzwon był i prawdopodobnie mógł ulec zniszczeniu w 1945 r. Jaki to dzwon? Nie wiedziałem też, czy, a jeżeli tak, to jaki dzwon /dzwony wołają dziś z dzwonnicy tego kościoła. Teraz już wiem!

12, 2026 - 18:10
zaktualizowano: 3 miesiące temu
0 315
Duszniki Zdrój – dzwony kościoła  p.w. Najświętszego Serca Pana Jezusa

Fot: Jacek Halicki - aerosky.pl

Duszniki Zdrój – dzwony kościoła  p.w. Najświętszego Serca Pana Jezusa

Decyzja o budowie kościoła została podjęta w 1897 roku. Prace budowlane rozpoczęły się w 1899 roku i zostały zakończone w 1902 roku. Budowla posiada wyposażenie z czasów budowy.[1]

N/z: kościół p. w. Najświętszego Serca Pana Jezusa - 1906 r. Fot: baron° - zbiory prywatne w: https://polska-org.pl/7063517,foto.html?idEntity=523060

Dość długo nie udawało się zdobyć informacji o dzwonach z tego kościoła. Można tylko domniemać, że  dniu 10 maja 1945 r. kiedy doszło do uszkodzenia kościoła przez działania wojenne, również i one uległy zniszczeniu.

N/z: kościół p. w. Najświętszego Serca Pana Jezusa. Fot: Jacek Halicki - aerosky.pl

Jak podają źródła, stacjonujący w klasztorze Franciszkanów oddział kawalerii łotewskiej, będący w służbie niemieckiej, uciekając w kierunku Czechosłowacji, próbując odwrócić uwagę wkraczającej do Dusznik Zdroju Armii Czerwonej, zdetonował amunicję w hali spacerowej. W wyniku wybuchu została zniszczona m.in. wieża świątyni. Czy były na niej dzwony i co się z nimi stało – trudno mi ustalić. Co więcej – tej wersji wydarzeń nie potwierdza inne ze źródeł.[2]

Jak jednak udało się ustalić, na wieży jest jeden dzwon. Po jej odbudowaniu, dopiero w 1971 r. od Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w Dusznikach został zakupiony dzwon za kwotę ówczesnych 6000 zł. Dzwon ten pochodził ze szkoły w Podgórzu i był przechowywany przez Milicję Obywatelską. Pieniądze uzyskane ze sprzedaży dzwonu władze miasta przekazały na odbudowę Zamku Królewskiego w Warszawie. 31 maja 1971 r., w święto NMP Matki Kościoła odbyło się poświęcenie dzwonu.[3]

N/z: Prośba do Przewodniczącego Prezydium Miejskiej Rady Narodowej o wykup dzwonu. Fot: O. Mieczysław Lenard OFM

N/z:Potwierdzenie dokonania wpłaty na odbudowę Zamku Królewskiego w Warszawie podpisane przez  Przewodniczącego Prezydium Miejskiej Rady Narodowej. Fot: O. Mieczysław Lenard OFM

Dzięki karkołomnej, (bo szyb dzwonnicy, jak podaje O. Mieczysław, ma wymiary 1x1 m, ze 4 m wysokości, w którym w rogu są wmurowane co 30 cm pręty, i jak zaznacza "ale warto było") wyprawie na dzwonnicę Ojca Mieczysława Lenarda OFM – proboszcza parafii pw. Św. Franciszka z Asyżu, dla której kościół pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa jest kościołem filialnym, dysponujemy  już wiedzą i dokumentacją fotograficzną w/w. dzwonu.[4]

N/z: taką karkolomną wyprawę zafundował sobie autor zdjęć - O. Mieczysław Lenard OFM

N/z: Szyb dzwonnicy kościoła pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa widziany z góry. Fot: O. Mieczysław Lenard OFM

Dzwon ten ma średnicę 45 cm. Nie posiada typowej korony, a przymocowany jest za pomocą klucza do stalowego jarzma. Na styku hełmu z płaszczem ludwisarz umieścił dwa zgrubione półwałki, do których podczepiono ornament w postaci odwróconych, naprzemiennie ułożonych, małych i dużych, znanych wielu z nas jako symbol harcerstwa i skautingu, „fleur-de-lys”, czyli stylizowanych kwiatów lilii, lub też kosaćca żółtego. Lilia ta jest w Kościele katolickim elementem symboliki kultu maryjnego.

Nz: dzwon odlany przez Oktava Wintera w 1927 r. Fot: O. Mieczysław Lenard OFM

Nz: jarzmo, korona i ornament dzwonu Oktava Wintera w 1927 r. Fot: O. Mieczysław Lenard OFM

Dzwon został poświęcony Matce Bożej, dlatego centralną część jego płaszcza zajmuje wizerunek Matki Bożej z Dzieciątkiem.

Nz: plakieta z wizerunkiem Matki Boskiej z Dzieciątkiem Jezus na płaszczu dzwonu Oktava Wintera w 1927 r. Fot: O. Mieczysław Lenard OFM

Po obu stronach plakiety znajdujemy rozdzieloną inskrypcję zapisaną niemieckim gotykiem o treści: „ St. Maria, bitte für uns, besonders  in der Sterbestunde”, co w tłumaczeniu brzmi:Św. Maryjo, módl się za nami, szczególnie w godzinie śmierci”.[5]

Nz: Fragment inskrypcji na płaszczu dzwonu Oktava Wintera w 1927 r. Fot: O. Mieczysław Lenard OFM

Po przeciwległej stronie płaszcza widoczna tarcza herbowa a na niej informacja o ludwisarzu o treści: „OKTAV WINTER BRAUNAU I./O. GOSS MICH 1926”, czyli: „Oktav Winter z Broumova w Czechach. Odlano mnie w 1926 r.” Pod tarczą  prawdopodobnie numer seryjny nadany w odlewni;  „NR 2457”

Nz: Plakieta autorska na płaszczu dzwonu Oktava Wintera w 1927 r. Fot: O. Mieczysław Lenard OFM

Nz: Wnętrze dzwonu Oktava Wintera w 1927 r. Fot: O. Mieczysław Lenard OFM

Dzięki wyprawie O. Mieczysława, wiemy też, że na dzwonnicy przed wojnami światowymi  musiały być trzy dzwony, świadczą o tym artefakty na dzwonnicy w postaci osieroconych jarzm i dwóch stalowych serc. Pojawia się więc pytanie jakie dzwony i kiedy zniknęły z dzwonnicy tego kościoła. A więc szukamy dalej!

… i znajdujemy, a raczej wnikliwe oko O. Mieczysława OFM znajduje notatkę w kronice parafii św. Apostołów Piotra i Pawła o dzwonach w kościele zdrojowym, ( kościół podlegał tej parafii do 1964 r.), z której wynika jasno, że w 1924 r. na dzwonnicy zawisły 3 nowe dzwony odlane w wrocławskiej ludwisarni A. Geittnera.

Pierwszy z nich, największy, o średnicy  Ø 75 cm, wysokości 75 cm i wadze 300 kg, nosił inskrypcję: „S. Josephe, ora pro nobis 1924."

Drugi, średni, o średnicy Ø 65 cm, wysokości 65 cm i wadze 200 kg, nosił inskrypcję: „Sancta Maria, ora pro nobis.”

3)Trzeci, najmniejszy, bo o średnicy Ø 55 cm, wysokości 50 cm i ważący 100 kg, zaopatrzony był w inskrypcję: „Sacratissimus Cor Jezu, miserere nobis, czyli: „Najświętsze Serca Jezusa, zmiłuj się nad nami”. Ich poświęcenia dokonał O. Leonard Kucharczyk z Nysy.[6]

 Niestety, 22.08.1927 r. komisja budowlana pod przewodnictwem dra inż. Paula Buddeberga z Glatz stwierdziła, że konstrukcja wieży jest za słaba na tak duże dzwony i została uszkodzona, dlatego zabroniła dzwonienia.[7] Niestety również te dzwony pochłonęła II wojna światowa, o czym wspomniałem już wcześniej.

 

Nz: fragment kroniki parafii św. Piotra i Pawła o zakupie w 1924 r. dzwonów do kościoła Najświętszego Serca Pana Jezusa.  Fot: O. Mieczysław Lenard OFM

Nz: fragment kroniki parafii św. Piotra i Pawła o zakazie dzwonienia dzwonówz 1927 r. dzwonów w kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa.  Fot: O. Mieczysław Lenard OFM


[1] https://pl.wikipedia.org/wiki/Ko%C5%9Bci%C3%B3%C5%82_Naj%C5%9Bwi%C4%99tszego_Serca_Pana_Jezusa_w_Dusznikach-Zdroju

 [2] https://podozujzkd.com.pl/zwiedzajzkd/duszniki-zdroj/, także:  Bad Reinerz ,Digitalisiert Forschungsgruppe Grafschaft Glatz (FGG) © Rainer Welzel, 2006, Stockach/Hoppetenzell, s. 128

  [3] Relacja proboszcza Parafii św. Franciszka z Asyżu w Dusznikach Zdroju - Ojca Mieczysława Lenarda OFM na podstawie informacji zawartych w Kronice Klasztoru Franciszkanów w Dusznikach Zdroju

[4] Tamże

[5] Tamże

[6] Relacja proboszcza Parafii św. Franciszka z Asyżu w Dusznikach Zdroju - Ojca Mieczysława Lenarda OFM na podstawie informacji zawartych w Kronice parafii św. Piotra i Pawła w Dusznikach Zdroju

 [7] Tamże, także: informacja, że P. Buddeberg, był faktycznie  inspektorem budowlanym (niem. Regierungsbaurat) w Glatz w tym okresie - w: http://www.kmkbuecholdt.de/historisches/personen/architekten_bu.htm

jaka jest Twoja reakcja

lubię. lubię. 3
niestety. niestety. 0
miłość. miłość. 2
zabawny zabawny 0
wow. wow. 0
smutny smutny 0
zły zły 0

komentarze (0)

User