Duszniki Zdrój – dzwony kościoła p.w. śś. Piotra i Pawła

Historią dzwonów z kościoła p.w. śś. Piotra i Pawła rozpoczynamy cykl publikacji poświęconych dzwonom w obiektach sakralnych Dusznik Zdroju. O ile o dzwonach tego obiektu wiemy już sporo, to o pozostałych materiału jeszcze mało.

27, 2026 - 21:21
zaktualizowano: 30 dni temu
0 183
Duszniki Zdrój – dzwony kościoła p.w. śś. Piotra i Pawła

Duszniki Zdrój – dzwony kościoła p.w. śś. Piotra i Pawła

Chcąc jak najdokładniej udokumentować  historię dzwonów w kościele parafialnym p. w. św. Piotra i Pawła w Dusznikach – Zdroju, poszukiwania informacji zacząłem od kwerendy dostępnych archiwalnych źródeł w bibliotekach cyfrowych.

Pierwsza informacja, Na jaką udało mi się natrafić pochodzi z drugiej połowy XVI w. Kronikarz kościelny - Christophorus Naetius w 1560 r. w swojej narracji dotyczącej inwentaryzacji w parafii św. Piotra i Pawła, wśród wyposażenia kościoła i wielu innych sprzętów  znajdujących się na wyposażeniu parafii wymienia trzy dzwony w kościele.[1]

N/z: fragment Księgi dekanalnej Naetiusa i Kecka, s. 52

Pośrednio fakt ten potwierdza jedno z opracowań, według którego „…w 1576 roku kościół został rozbudowany, a wyrytą datę "1576" można jeszcze znaleźć na nadprożu po zachodniej stronie wejścia do dzwonnicy”. I dalej: „…kościół w Reinerz, początkowo zbudowany z drewna, został prawdopodobnie przebudowany w końcu XIV lub na początku XV w. i później zastąpiony kamienną budowlą. Pierwotnie miał on zwyczajową orientację z ołtarzem głównym na wschodzie i dzwonnicą na zachodzie.”[2]

Z kolei dziekan kłodzki – wielebny Hieronim Keck w roku 1631, po inwentaryzacji parafii, pisze już tylko o trzech małych dzwonkach. Czyżby więc dzwony, o których wspomina Naetius, były tylko dzwonkami służącymi do mszy, czy też faktycznie dzwony kościelne były małe, jak podaje Keck? Jako ciekawostkę należy potraktować fakt wymienienia w majątku kościoła przez Kecka narzędzia do obsługi dzwonów – „Schraubschlüessel zue den Glocken”, czyli, jak uprzejmie wyjaśnia prof. UZ. Marek Biszczanik – klucza do śrub, którymi prawdopodobnie dzwon był mocowany do jarzma.[3]

N/z: fragment Księgi dekanalnej Naetiusa i Kecka, s. 153

Kolejna informacja pochodzi z początku XVIII wieku, a według niej „kościół stał się zbyt mały ze względu na wzrost liczby wiernych, budynek został rozebrany z wyjątkiem kilku ścian, a na tym samym miejscu wzniesiono nowy budynek z 1708 roku. Zachowano jedynie wieżę kościelną z dwoma dzwonami”.[4]

Natomiast Joseph Kögler na przełomie XVIII / XIX w., w jednym ze swoich opracowań podaje, że „po zachodniej stronie, obok głównego wejścia, stoi kamienna wieża, która jednak nie ma żadnych ozdób i jest pokryta skośnym dachem; na wieży wiszą trzy dzwony; największy z nich pękł w 1680 roku w Środę Popielcową i został później przetopiony; drugi został odlany w 1641 roku.”[5]

Jedno z opracowań wskazuje też, że 28 czerwca 1820 r., podczas przywitania arcybiskupa praskiego, księcia von Chlumčanysky’ego, gdy zwiastując jego przybycie, uderzono w dzwony, mały dzwon pękł.[6]

N/z.: kościół p. w. św. Piotra i Pawła , w: Przemek (NR) https://polska-org.pl/7748358,foto.html

W dniu 23 lipca 1844 r. kościół i jego dzwony dotknęła tragedia w czasie wielkiego pożaru, który strawił centrum miasta. Jak podaje w swoim opracowaniu Robert Becker, przytaczając słowa dusznickiego aptekarza Tautza – naocznego świadka pożogi, „około godziny 1:00 ( w innym źródle Tautz podaje, że kościół spłonął o wpół do pierwszej – przyp. aut.) spłonęła cała konstrukcja dachowa wraz z około 30-letnią wieżą dzwonniczą naszego pięknego kościoła parafialnego. W wyniku pożaru stopiły się mały dzwon, dzwon pogrzebowy, duży dzwon i mały dzwon na wieżach, a tylko środkowy dzwon spadł głęboko i pozostał nienaruszony.7]

N/z.: kościół p.w. św. Piotra i Pawła w: Bad Reinerz ,Digitalisiert Forschungsgruppe Grafschaft Glatz (FGG) © Rainer Welzel, 2006, Stockach/Hoppetenzell, s. 29

Jak podają źródła, „na czas odbudowy kościoła, która rozpoczęła się krótko po pożarze, wszystkie nabożeństwa odbywały się do 21 grudnia 1844 r. w kościele Kreuzkirche ( Dzwonom tego kościoła poświęcę osbny artykuł – przyp. aut.), kiedy to pastor w uroczystej procesji przeniósł Sanctissimum do kościoła parafialnego, sprawiając tym samym wiernym wielką radość w okresie świąt Bożego Narodzenia. 13 stycznia 1845 r. w wieży zmontowano rusztowanie, na którym miał zostać umieszczony nowy zegar miejski, jednak zegarmistrz z Brieg, któremu powierzono jego wykonanie, nie był jeszcze w stanie go dostarczyć, więc na razie pożyczył stary. Od 22 dnia miesiąca również środkowy dzwon z zwyczajnej wysokości witał mieszkańców Reinerz. Dźwięk dzwonu był jednak tak słaby, że magistrat, aby go wzmocnić, przeniósł dzwon z ratusza na wieżę; w końcu właściciel majątku rycerskiego Wehse von Coritau podarował trzeci dzwonek „Maria.”[8]

Zanim jednak to nastąpiło, żródła podają, że aby w niedziele wierni mogli udać się na nabożeństwo, a w dni powszednie robotnicy mogli odpocząć i podjąć pracę, na szczycie ratusza zamontowano dzwonek, ponieważ ten, który wisiał w wieżyczce nad kościołem Kreuzkirche, był słyszalny tylko w niewielkim promieniu.[9]

27 marca 1851 r. podjęto decyzję o rozbiciu na wieży kościoła wielkiego dzwonu, który ocalał z pożaru, a jego fragmenty wraz z pozostałościami stopionego dzwonu wysłano do Berlina, gdzie odlano nowe dzwony.[10]

Już 8 września 1851 r. przywieziono nowe dzwony, co było okazją do wielkiej uroczystości: uczestniczyły w niej władze, mieszkańcy miasta i nauczyciele. Dzwony zostały uroczyście zawieszone. Jako przedstawiciel wielkiego dziekana, pastor Larisch dokonał poświęcenia dzwonów . Dzwony zostały odlane przez odlewnię Klagemanna w Berlinie za kwotę 701 talarów, 14 srebrnych groszy i 8 fenigów.[11]

Kolejne dramatyczne wydarzenia z udziałem dzwonów z kościoła p. w. śś. Piotra i Pawła miały miejsce w 1917 r. Jak podaje lokalny korespondent czasopisma „Gebirgsbote”, „W niedzielę (czyli 24.06.1917 r. – przyp. aut.),  między godziną 11 a 12 odbyło się tutaj pożegnalne bicie dzwonów. Dzwony kościoła katolickiego zostały odlane w 1851 roku przez firmę Klagemann w Berlinie, po tym jak stare dzwony uległy zniszczeniu w wyniku pożaru 23 lipca 1844 roku.”[12]

Z notatki w „Gebirgsbote” z 29 czerwca 1917 r. dowiadujemy się też, że w tym czasie w dzwonnicy wisiało 5 dzwonów. Jak donosił korespondent gazety, w owym tygodniu „dzwony miejscowych katolickich kościołów parafialnych, z wyjątkiem małego dzwonu, który pozostał jako dzwonek sygnałowy, zostały oddane za Ojczyznę, aby służyły innym celom (czyli na potrzeby przemysłu zbrojeniowego – przyp. aut).. W niedzielę pożegnalne dzwonienie odbyło się w godzinach 11-12. Reporter przytacza też, że  po tym jak stara dzwonnica została zniszczona przez pożar 28 lipca 1844 roku. (wg innego, przywołanego wcześniej, źródła do pożaru doszło 23 lipca i tę datę należy przyjąć jako właściwą – przyp. aut.),  na wieży zawisło nowych 5 dzwonów , odlanych w 1851 roku przez firmę Klagemann w Berlinie”.[13]

Po zakończeniu I wojny światowej społeczność Dusznik Zdroju podjęła starania o pozyskanie nowych dzwonów. Jak podaje cytowany wcześniej Robert Becker, „ciężkim ciosem było, gdy w najgorszym okresie wojny w 1917 roku dwa dzwony kościoła parafialnego musiały zostać oddane do przetopienia. Jednak proboszcz miał szczęście doświadczyć poświęcenia nowych, pięknych dzwonów. Był to znaczący dzień dla całej miejscowości Reinerz, kiedy w pierwszym tygodniu października 1922 roku przybyły dwa piękne dzwony z brązu, które tymczasowo wystawiono u stóp potężnej dzwonnicy, bogato udekorowanej kwiatami i wieńcami. W niedzielę 11 października odbyło się poświęcenie dzwonów, a 12 października niezwykle trudne podniesienie dzwonów.”[14]

Robert Becker przywołuje też w swoim opracowaniu relację z lokalnego czasopisma - „Echo des Heuscheuer – und Mensegebirges” i podaje, że „w numerach 81 i 82 42. rocznika jak zawsze opisało to wydarzenie w sposób rzeczowy i z wewnętrznym zaangażowaniem. Pod koniec popołudniowej mszy procesja, na czele której szły sztandary katolickiego stowarzyszenia robotników i czeladników, duchowni, rodzice chrzestni i przedstawiciele parafii, otoczona wieńcami niesionymi przez dziewczyny ubrane na biało, udała się na plac kościelny. Tutaj, z szerokich schodów kościelnych, proboszcz wygłosił przemówienie. Jego proste słowa, płynące z głębi serca i uczuć, trafiły prosto do serc słuchaczy i wywarły na nich niezatarte wrażenie. Dzięki temu przemówieniu powstała uroczysta chwila, która na zawsze pozostanie znacząca i niezapomniana w historii miasta.”[15]

Dziś przed kościołem zauważyć można wyeksponowany dzwon pochodzący z 1921 r. Prawdopodobnie zastąpił  po I Wojnie Światowej dzwony, które uległy rekwizycji, a o których pisałem wcześniej. Dzwon w zasadzie bez ornamentów, zdobią go tylko półwałki i inskrypcja w górnej części płaszcza. Widoczne jest pęknięcie płaszcza i wieńca o długości 40 cm, jest niemy, brakuje mu serca,  jarzma i korony. Na hełmie znajduje się niewiadomego pochodzenia kwadratowy otwór o długości boku 4 cm, a po jego bokach – kolejne dwa otwory o średnicy 2,5 cm. Znamy też średnicę górną dzwonu, wynoszącą 51 cm, oraz dolną – 96 cm, a także jego wysokość – 68 cm.[16]

N/ z: dzwon przed kościołem śś. Piotra i Pawla. Fot: https://www.straznicyczasu.pl/viewtopic.php?f=745&p=43616&sid=d84775ca4f331d6f9499c0f5b49eed3f

Widoczny fragment inskrypcji na chwilę nie pozwala mi podać jej pełnej treści, mam jednak nadzieję, że miejscowi entuzjaści historii regionu szybko pomogą podać ją w całości. Widoczna data odlania dzwonu

N/z: hełm i szyja dzwonu - opracowanie własne autora na podstawie fot. w: https://www.straznicyczasu.pl/viewtopic.php?f=745&p=43616&sid=d84775ca4f331d6f9499c0f5b49eed3f

Póki co, próbując jednak samodzielnie rozwiązać zagadkę inskrypcji, myślę, że brzmi ona: „MEINEN FRIEDEN GEBE ICH EUCH“,  czyli "Pokój mój wam daję”, stanowiący fragment   mowy pożegnalnej  Jezusa przedstawionej  w ewangelii według św. Jana w  Męce i zmartwychwstaniu Jezusa Chrystusa:  „1427;  „Pokój zostawiam wam, pokój mój daję wam. Nie tak jak daje świat, Ja wam daję. Niech się nie trwoży serce wasze ani się lęka!”

Dzięki wiedzy, którą przekazał Pan Roman Karp, znamy już też drugą, a w zasadzie pierwszą część inskrypcji, a brzmi ona: „DEN FRIEDEN LASSE ICH EUCH.”, czyli: „Pokój wam zostawiam.” Rozdzielniki w inskrypcji – w formie pięciopłatkowych kwiatów.[17] 

N/z: inskrypcja na szyi dzwonu - opracowanie własne autora na podstawie fot. w: https://www.straznicyczasu.pl/viewtopic.php?f=745&p=43616&sid=d84775ca4f331d6f9499c0f5b49eed3f

Na hełmie dzwonu doskonale widoczna tabliczka znamionowa z oznaczeniem B714/22. Czy oznacza ona, że dzwon też przeznaczony był do rekwizycji, tym razem drugowojennych i z nieznanych na tę chwilę przyczyn ich uniknął, czy też jest to dzwon z odlewni Klagemanna, gdzie numer B/714 to numer porządkowy odlewni, a 22, to rok odlania dzwonu?  Kiedy doszło do jego uszkodzenia? Być może, podczas próby zdjęcia go z wieży, ale to na dziś tylko domniemanie, być może, dalsze poszukiwania pozwolą ustalić okoliczności tego zdarzenia.

N/z: inskrypcja hełmie dzwonu - opracowanie własne autora na podstawie fot. w: https://www.straznicyczasu.pl/viewtopic.php?f=745&p=43616&sid=d84775ca4f331d6f9499c0f5b49eed3f

Zdjęcie ilustrujące skalę zniszczenia wieńca i płaszcza dusznickiego dzwonu z 1921 r. - opracowanie własne autora na podstawie fot. w: https://www.straznicyczasu.pl/viewtopic.php? f=745&p=43616&sid=d84775ca4f331d6f9499c0f5b49eed3f

Jakie dzwony wiszą dziś na dzwonnicy kościoła p. w. śś. Piotra i Pawła? Warto by udokumentować ich obecność i może ktoś zdecyduje się wesprzeć moją pracę i podzielić się wiedzą i / lub zdjęciami. Ksiądz Proboszcz, Rada Parafialna, Kościelni, osoby prowadzące remonty w kościele, a przecież i ludzie parający się eksploracją historyczną, sympatycy regionu - wiedza tych ludzi możee okazać się bezcenna. 

 



[1] Constitutiones Synodi Comitatus Glacensis in causis religionis, 1559 : die Dekanatsbücher des Christophorus Neaetius, 1560, und des Hieronymus Keck, 1631, s. 52,  pod. red. F. Volkmera i W. Hohausa  - Śląska Biblioteka Cyfrowa

[2] Bad Reinerz ,Digitalisiert Forschungsgruppe Grafschaft Glatz (FGG) © Rainer Welzel, 2006, Stockach/Hoppetenzell , s. 27

[3] Constitutiones Synodi Comitatus Glacensis in causis religionis, 1559 : die Dekanatsbücher des Christophorus Neaetius, 1560, und des Hieronymus Keck, 1631, s. 153,  pod. red. F. Volkmera i W. Hohausa  - Śląska Biblioteka Cyfrowa

[4] https://de.wikipedia.org/wiki/St._Peter_und_Paul_(Duszniki-Zdr%C3%B3j),  także: Bad Reinerz ,Digitalisiert Forschungsgruppe Grafschaft Glatz (FGG) © Rainer Welzel, 2006, Stockach/Hoppetenzell,  s. 43

 [5] Joseph Kögler, Historische  Nachrichten der hl.  Apostel Pertus und Paulus in der Königl. Preuss. Immediat -  Stadt Reinerz, Vierteljahrsschrift für Geschichte und Heimathskunde der Grafschaft Glatz, 1881/1882, Jg. 2, s. 3

[6] Włodzimierz Jan Delekta, Krystna Oniszczuk-Awiżeń, Uzupełnienia do „Opisu Dusznik” Köglera – pióra W. Hohausa. Przyczynek do historii hrabstwa kłodzkiegoROCZNIK MUZEUM PAPIERNICTWA, tom XVII, 2023 r. s. 160

 [7] Robert Becker, Die Pfarrkirche zu S. Petrus und Paulus in Reinerz, Bad reinerz, 1931, s. 13 https://bibliotekacyfrowa.pl/dlibra/publication/154412, także: Reinerz Dinter Nowotny s. 62

[8] Joseph Kögler, Historische  Nachrichten der hl.  Apostel Pertus und Paulus in der Königl. Preuss. Immediat -  Stadt Reinerz, Vierteljahrsschrift für Geschichte und Heimathskunde der Grafschaft Glatz, 1882/1883, Jg. 2, s. 113

[9] Tamże, s. 112

[10] Robert Becker, Die Pfarrkirche zu S. Petrus und Paulus in Reinerz, Bad reinerz, 1931, s. 15 https://bibliotekacyfrowa.pl/dlibra/publication/154412

[11] Tamże, s. 16, także: Kögler, Historische  Nachrichten der hl.  Apostel Pertus und Paulus in der Königl. Preuss. Immediat -  Stadt Reinerz, Vierteljahrsschrift für Geschichte und Heimathskunde der Grafschaft Glatz, 1882/1883, Jg. 2, s. 113

[12] Der Gebirgsbote, 1917, nr 70 [29.06] w: https://jbc.jelenia-gora.pl/dlibra/publication/22713/edition/21287/content?

[13] Der Gebirgsbote, 1917, nr 75 [12.07] w: https://jbc.jelenia-gora.pl/dlibra/publication/22737/edition/21293/content?

[14] Robert Becker, Die Pfarrkirche zu S. Petrus und Paulus in Reinerz, Buchdruckerei Richard Pohl, Bad reinerz, 1931, s. 20 https://bibliotekacyfrowa.pl/dlibra/publication/154412

 [15] Tamże

[16] Roman Karp – korespondencja prywatna

[17] Tamże

jaka jest Twoja reakcja

lubię. lubię. 1
niestety. niestety. 0
miłość. miłość. 1
zabawny zabawny 0
wow. wow. 0
smutny smutny 0
zły zły 0

komentarze (0)

User