Nowa Ruda – Drogosław – dzwony kościoła p.w. św. Barbary

Kościół pw. św. Barbary w Nowej Rudzie - Drogosławiu należy do relatywnie młodszych budowli sakralnych w mieście, ale już historię swoich dzwonów, podobną do historii wielu dzwonów całej Ziemi Kłodzkiej zdążył napisać. Dziś wiernym służą trzy dzwony - następcy tych, które uległy rekwizycji w czasiew I wojny Światowej.

07, 2026 - 16:37
zaktualizowano: 2 godziny temu
0 24
Nowa Ruda – Drogosław – dzwony kościoła p.w. św. Barbary

Fot: Jacek Halicki - www.aerosky.pl

Nowa Ruda – Drogosław – dzwony kościoła p.w. św. Barbary

W latach 1910–1911 w Drogosławiu zbudowano kościół filialny pw. św. Barbary, wg projektu architekta Schneidera. Wzniesiono go w stylu historyzmu, z dominacją stylu neoromańskiego i neobaroku, w mniejszym stopniu z elementami neogotyku i neorenesansu.[1]

Dzwony ufundował, podobnie jak ołtarz i ambonę,  jeden z najbogatszych o ile nie najbogatszy mieszkaniec Drogosławia - August Olbrich.[2]

Dzięki informacji powstałej na podstawie publikacji pt. „Kościół św. Barbary w Drogosławiu – historia niemieckiej wspólnoty katolickiej do 1946 roku.” autorstwa Kacpra Manikowskiego wiemy, że pierwsze 3 dzwony dla kościoła pw. Św. Barbary w Drogosławiu zostały odlane w Ludwisarni Christopha Alberta Berlinga z Drezna 21 lipca 1911 roku. Trzy większe św. Barbara (930 kg),  św. Maria (550 kg) i św. Józef (260 kg) zostały zawieszone na wieży głównej. Najmniejszy - św.Klara (58 kg) - znalazł się na sygnaturce[3]

Nie udało m i się dotrzeć do informacji, co stało się z dzwonami odlanymi przez Bierlinga. Pewne jest jednak, że na dzwonnicy dwóch z nich już nie ma, tak, jak najprawdopodobniej i dzwonu „St. Klara” z sygnaturki. Prawdopodobnie zostały zarekwirowane w czasie I wojny światowej na cele militarne. Pozostała tylko „Maria”, co postaram się za chwilę udokumentować, aczkolwiek przy pewnym marginesie pozostawionym na wątpliwości, o których też za chwilę.

W miejsce „Świętej Barbary i Świętego Józefa” świątynia wzbogaciła się o dwa dzwony ze staliwa, ufundowane i wykonane przez BVG – Bochum (Bochumer Verein für Bergbau und Gußstahlfabrikation – przyp. aut.) w 1919 r., które zachowały imiona patronów.[4] 

Największy z dzwonów – „Święta Barbara” odlany został w BVG – Bochum. Nie posiada typowej korony z pałąkami. Mocowany do stalowego jarzma za pomocą dwóch stalowych cybantów. Na szyi dzwonu widoczna inskrypcja poświęcona odlewni, zamknięta od góry i od dołu dwoma zdwojonymi półwałkami. W środkowej części płaszcza odlewnia umieściła czterowierszową inskrypcję, której treści nie do końca udało mi się odczytać:
„STA. BARBARA / ORA PRO OMNIBUS / BELLO HORRIDILI ……. / 1918”, co w kontekście faktów historycznych można jednak rozumieć jako: „Święta Barbaro –Módl się za wszystkich biorących udział w tej 
straszliwej wojnie.” Na wieńcu umieszczono 5 półwałków.

 
N/z: dzwon „Święta Barbara” – stan aktualny. Fot: skan z artykułu nowaruda_it, 
w: https://www.instagram.com/p/DIlCn6LN3pZ/
 
Drugi z dzwonów – „Maria” to dzwon, jak wskazują detale na jego powierzchni zewnętrznej, pochodzący z 
pierwszego zestawu z 1911 r., odlany w C.A. Bierling – Dresden. Również nie posiada typowej korony z
pałąkami. Mocowany do stalowego jarzma za pomocą dwóch stalowych cybantów. Na szyi dzwonu widoczny
pas przeznaczony na inskrypcję, zamknięty od góry i od dołu dwoma zdwojonymi półwałkami. W środkowej
części płaszcza umieszczono dwuwierszową inskrypcję, która sugeruje, że to dzwon z pierwszego zestawu.
Jej treść: „ST. MARIA OLBRICH IN KUNZENDORF / 1910”. Na styku płaszcza z wieńcem umieszczono
pięć półwałków.
 
N/z: dzwon „Maria” – stan aktualny. Fot: skan z artykułu nowaruda_it,
w: https://www.instagram.com/p/DIlCn6LN3pZ/
Wspomniałem o wątpliwościach… Z jednej strony data odlania dzwonu – 1910, oraz nazwisko fundatora 
– Olbricha, o którym wspominałem wcześniej, sugerują, że to dzwon z pierwszego zestawu wykonanego w
odlewni Bierlinga w Dreźnie. Z drugiej strony – Bierling odlewał dzwony z brązu, a BVG – Bochum – ze
staliwa. W przypadku „Marii” mamy do czynienia z dzwonem ze staliwa. Sugestywne są też detale zdobnicze
na dzwonie, łudząco podobne do tych zastosowanych w przypadku „Świętej Barbary” i „Świętego Józefa”.
Jawi się więc pytanie: czy BVG – Bochum „skopiowało” dzwon Bierlinga?

Trzeci dzwon – „Święty Józef” mocowany jest do jarzma tak, jak dwa pozostałe. Na szyi umieszczono
inskrypcję poświęconą odlewni, zamkniętą od góry i od dołu dwoma zdwojonymi półwałkami. Na płaszczu
umieszczono czterowierszową inskrypcję o treści nie do końca możliwej do odczytania ze względu na
ograniczoną dostępność dokumentacji fotograficznej: „STE JOSEF / …… ECCLESIA ET / ……. /
SAEYITIA DE.AT….. /1918”. W dolnej części płaszcza znajdujemy trzy półwałki.
 
N/z: dzwon „Święty Józef” – stan aktualny. Fot: skan z artykułu nowaruda_it,
w: https://www.instagram.com/p/DIlCn6LN3pZ/

W lipcu 1980 r. dzwony uzyskały napęd elektryczny. Wtedy to zostały zdjęte, by wymienić zawieszenia i zamontować mechanizm uruchamiający. Od tego remontu zegar sterujący sam włączał dzwony o ustalonych godzinach. Uruchomiono również niedziałający od 1960  r. zegar.[5]



[1] Iwona Rybka-Ceglecka, OT NID we Wrocławiu, 03.03.2016 r.,  w: https://zabytek.pl/pl/obiekty/g-277612

[2] https://sw-barbara-nowa-ruda.pl/index.php/historia-parafii-do-1945r

[3] nowaruda_it, w: https://www.instagram.com/p/DIlCn6LN3pZ/

[4] https://miaster.pl/miejsce/kosciol-sw-barbary-w-nowej-rudzie/

[5] https://www.sw-barbara-nowa-ruda.pl/index.php/historia-parafii-po-1945r

jaka jest Twoja reakcja

lubię. lubię. 0
niestety. niestety. 0
miłość. miłość. 0
zabawny zabawny 0
wow. wow. 0
smutny smutny 0
zły zły 0

komentarze (0)

User