Goworów – dzwony kościoła p. w. śś. Piotra i Pawła
Historia i teraźniejszość dzwonów w Goworowie, w tym jednego z najstarszych na Ziemi Kłodzkiej - z 1601 r., ufundowanego przez Michaela von Tschirnhausa.
Fot.: Grzegorz Rycombel
Goworów – dzwony kościoła p. w. śś. Piotra i Pawła
W latach 1598/99 murowany kościół został zbudowany również w Goworowie (Lauterbach), który w 1601 roku otrzymał także dzwon ufundowany przez Michaela von Tschirnhausa. Należy więc do najstarszych dzwonów w gminie.
N/z.: widok ogólny dzwonu w Goworowie. Fot: Grzegorz Rycombel
To pewnie, między innymi o tym dzwonie, rachując majątek kościoła podczas swojej wizytacji kanonicznej w 1631 r. i zapisując go i i jeszcze jeden inny w księdze dekanalnej, wspomina ówczesny dziekan kłodzki Hieronim Keck. W swojej skrupulatności odnotowuje też dzwonek mszalny przy ołtarzu.[1]
Dzwon posiada sześcioramienną koronę. Do jarzma przymocowany metalowymi śrubunkami. Na kabłąkach w górnej części podobizny kobiece, u podstawy ornamenty roślinne, boki kabłąków również posiadają zdobienia. Hełm zdobiony, zamknięty dwoma półwałkami, w tym dolnym – wyraźnie pogrubionym.
Fot: Grzegorz Rycombel
W górnej części płaszcza ornament roślinny zamknięty zdwojonymi półwałkami, w tym wewnętrzne – wyraźnie pogrubione.
Poniżej omówionego ornamentu inskrypcja w języku niemieckim obramiona od góry zdwojonym półwałkiem, przy czym zewnętrzny wyraźnie pogrubiony, od dołu zamknięta zdwojonym półwałkiem, w tym zewnętrzny wyraźnie pogrubiony a także perełkowaniem w postaci eliptycznych koralików na przemian z podwójnymi „łezkami”. Poniżej piękny ornament roślinny, prawdopodobnie z liści akantu. Między półwałkami umieszczono inskrypcję.
Fot: Grzegorz Rycombel
A inskrypcja ta głosi:
W środkowej części płaszcza dobrze zachowana inskrypcja poświęcona fundatorowi dzwonu o treści: „IM JA(H)R 1601 HAT DER EDLEGE STRENGE EHR(E)NVESTE WOLBENAMTE HER(R) MICHAEL VON TSCHIRNHAUS POLCKENHHAIN MITTELWALDE SCH (-) ÖNFELD WÖLFELSDORF DIESE GLOCKE GISEN LASSEN”, co można przetłumaczyć: „W roku 1601 surowy i szlachetnie urodzony Pan na Bolkowie, Międzylesiu, Roztokach, Wilkanowie - Michael von Tschirnhaus dzwon ten odlać kazał.”
Fot: Grzegorz Rycombel
W dolnej części płaszcza, poniżej inskrypcji poświęconej Michaelowi von Tschirnhausowi znajdujemy dwa herby rodowe. Są one takie same jak herby rodowe w portalu Zamku Międzylesie i dworu Tschirnhausów w Roztokach
N/z. Herb z lewej strony pod inskrypcją. W lewym górnym rogu herb Davida von Tschirnhaus und Polkenhain, czyli przodka po mieczu. Fot: Grzegorz Rycombel
Z prawej strony zaś znajdujemy herb rodowy po kądzieli,czyli od strony matki, to herb rodziny Zampach und Pottenstein.
N/z. Herb z prawej strony pod inskrypcją. W prawym dolnym rogu – jedna z wersji herbu rodu Zampach und Pottenstein. Fot: Grzegorz Rycombel
Po przeciwnej stronie dzwonu, w górnej części płaszcza umieszczono kolejną inskrypcję.:
„ALSO HAT GOT DI WELT GELIEBT DAS ER GAB
VNS SEINEN EIN GEBOREN SON AUF DAS
ALLE DI AN IN GLAUBEN NICHT VERLOREN
WERDEN SONDERN DAS EWIGE LEBEN HABEN” czyli:
„Albowiem Bóg tako świat umiłował, że syna swego jednorodzonego na to dał nam, aby zaś każdy, któren weń wierzy, nie zginął, jeno żywot wieczny posiadł.”[3]
Jak zauważył autor transkrypcji i tłumaczenia, jej treść, wykorzystana zresztą również w chorale D Minor, opublikowanym w kompletnym zbiorze dzieł kompozytora „Bach Werke Verzeichnis”,Vol. 68: I. Johanna Sebastiana Bacha
Fot: Grzegorz Rycombel
Poniżej, od środka ku dolnej części płaszcza plakieta z figurą Chrystusa Ukrzyżowanego. U podstawy krzyża czaszka oraz dwie klęczące postaci kobiece; Maria i Maria Magdalena.
Fot: Grzegorz Rycombel
Fot: Grzegorz Rycombel
Płaszcz od wieńca dzwonu oddziela pięć półwałków, w tym trzy pierwsze – cienkie, czwarty od góry wyraźnie pogrubiony, a piąty – pogrubiony. W środku wieńca znajdujemy dwa zdwojone i pogrubione półwałki.
Fot: Grzegorz Rycombel
Dzięki pogłębionej kwerendzie archiwaliów wiemy już dziś, że w Goworowie wisiały trzy dzwony. Oprócz największego, o którym do tej pory mowa, a który ważył 16 Ccetnarów, były jeszcze dwa kolejne. Środkowy dzwon, który ważył 5 centnarów, znajduje się wizerunek św. Jana Nepomucena oraz następująca inskrypcja: „Zu Gottes Lob und Ehr bin ich gegossen; die Gemeinde Lauterbach verschafft, dass ich bin gegossen.” „Zostałem odlany na chwałę i cześć Boga; to parafia Lauterbach sfinansowała moje odlanie”. Z kolei najmniejszy dzwon, pełniący jednocześnie funkcję dzwonu pogrzebowego, został odlany i zakupiony w 1758 roku.[4]
Niestety, dziś tych dwóch mniejszych dzwonów już nie ma. Zaginęły w mrokach historii, być może skruszone zębem czasu, być zarekwirowane w czasie I lub II wojny światowej i przetopione na broń, a może wiszą w którymś z niemieckich kościołów, uratowane ze złomowiska dzwonów w Hamburgu. Czas pokaże, czy uda się ustalić ich los.
[1] Constitutiones Synodi Comitatus Glacensis in causis religionis, 1559 : die Dekanatsbücher des Christophorus Neaetius, 1560, und des Hieronymus Keck, 1631, red. F. Volkmer i W. Hohaus, s. 139, pod. - Śląska Biblioteka Cyfrowa
[2] Transkrypcja i tłumaczenie: prof. ucz., dr hab. Marek Biszczanik - Instytut Filologii Germańskiej, Uniwersytet Zielonogórski
[3] Transkrypcja i tłumaczenie: prof. ucz., dr hab. Marek Biszczanik - Instytut Filologii Germańskiej, Uniwersytet Zielonogórski
[4] Josef Kögler, Von dem Dominial – Anteil und der Kirche zu Lauterbach, Vierteljahrsschrift für Geschichte und Heimathskunde der Grafschaft Glatz, 1888/1889, Jg. 8, s. 128-129
jaka jest Twoja reakcja
lubię.
5
niestety.
0
miłość.
0
zabawny
0
wow.
1
smutny
0
zły
0
komentarze (0)