Kudowa Zdrój – Zakrze – dzwony kościoła p. w. św. Katarzyny Aleksandryjskiej
Kolejny artykuł poświęcony dzwonom Kudowy Zdroju, a konkretnie dzwonom kościoła p.w. św. Katarzyny Aleksandryjskiej w Zakrzu dostarcza nie tylko wiedzy historycznej, ale i wiedzy o aktualnej kondycji dzwonów tego kościoła, co nie zawsze udaje się zrelacjonować, jak pokazuje choćby przykład pozostałych kościołów i kaplic, nie tylko tej miejscowości.
Fot: jacek Halicki - aerosky.pl
Kudowa Zdrój – Zakrze – dzwony kościoła p. w. św. Katarzyny Aleksandryjskiej
Mimo, że parafia istniała już od około 1284 roku, a pierwszy, drewniany kościół spalili w 1420 roku husyci, to niewiele ze źródeł możemy się dowiedzieć o dzwonach z tego kościoła. Wiemy, że około 1470 roku wybudowano nowy, też drewniany kościół, a znalezioną, z poprzedniego kościoła figurę św. Katarzyny Aleksandryjskiej umieszczono w ołtarzu głównym. W 1679 roku wybudowano nowy kościół z kamienia, który stoi do dziś. W 1725 roku dobudowano dzwonnicę ze starym dzwonem z 1574 roku. Został on zabrany przez Niemców w ramach rekwizycji wojennych w czasie I wojny światowej.[1] Ciekawe jest, że ani Christophorus Naetius, ani Hieronim Keck w swoich księgach dekanalnych nic o dzwonach nie wspominają, nie mówiąc już o tym, że Naetius wcale nie pisze o parafii w Kudowie, a Keck wspomina ją tylko raz, jako Kotoffen, przy okazji wymieniania kościołów filialnych Lewina.[2]
N/z: fragment Księgi dekanalnej Naetiusa i Kecka poświęcony inwentaryzacji kościoła p. w. św. Katarzyny Aleksandryjskiej, s. 151
W historię dzwonów z tego kościoła wpisuje się lokalny reporter „Gebirgsbote”, który 12 lipca zamieścił w gazecie notatkę, według której „z dzwonów w kościele filialnym w Sackisch (Zakrze – czyli kościoła p. w. św. Katarzyny Aleksandryjskiej – przyp. aut.)) tylko najmniejszy dzwon został zdemontowany, podczas gdy dwa duże dzwony zostały wyreklamowane (z rekwizycji - przyp. autora) ze względu na ich wartość artystyczną.”[3] Czyżby pisał o wspomnianym już wcześniej dzwonie z 1574 r., który prawdopodobnie został „zastąpiony „ przez dzwon z 1926 r., o którym jeszcze będzie mowa? I co stało się z dwoma pozostałymi, skoro ich aktualnie nie ma na dzwonnicy? Czyżby jednak nie oparły się rekwizycjom w czasie II wojny światowej?
N/z: fragment relacji z rekwizycji w "Gebirgsbote" nr 76 z 14.07.1917 r.
Dziś na dzwonnicy wieży kościoła wiszą trzy dzwony, do których napęd wykonała firma Rduch z Godowa.[4]
N/z: dzwony p. w. św. Katarzyny Aleksandryjskiej Fot: skan z filmu "Campanae Poloniae" w: https://www.youtube.com/watch?v=k5IVy0paPgA, także: https://rduch.pl/
Najstarszy z dzwonów - św. Józef - pochodzi z 1926 r. Waży 430 kg i został odlany w 1926 r. w odlewni Petit & Gebr. Edelbrock.[5] ( dostępne mi źródła nie dostarczają jednak wiedzy, czy dzwon odlano w odlewni Carla Edelbrocka, czy Wernera Hüeskera – przyp. aut.) Jego ton muzyczny to b’. Zamocowany do stalowego jarzma przy pomocy trzech cybantów wykonanych ze stalowego pręta, posiada czteroramienną koronę.
N/z: dzwon "Święty Józef" na dzwonnicy kościoła p. w. św. Katarzyny Aleksandryjskiej Fot: skan z filmu "Campanae Poloniae" w: https://www.youtube.com/watch?v=k5IVy0paPgA, także: https://rduch.pl/
Na szyi św. Józefa widoczny ornament roślinny zamknięty od góry i dołu w zgrubione półwałki, poniżej inskrypcja zamknięta w dwa półwałki, na chwilę obecną, na podstawie posiadanej dokumentacji – nie do odczytania. W dolnej części szyi, poniżej inskrypcji – kolejny ornament roślinny zamknięty w dwa zgrubione półwałki.
N/z: szyja dzwonu "Święty Józef" na dzwonnicy kościoła p. w. św. Katarzyny Aleksandryjskiej Fot: skan z filmu "Campanae Poloniae" w: https://www.youtube.com/watch?v=k5IVy0paPgA, także: https://rduch.pl/
W środkowej części płaszcza św. Józefa - plakieta z wizerunkiem postaci świętego z Dzieciątkiem z jednym ze swoich atrybutów – kwitnącą różdżką. Po przeciwległej stronie płaszcza - plakieta z herbem odlewni zdjęcie u dołu po prawej).
Zbigniew Sobański