Kudowa Zdrój - Brzozowie – dzwony kościoła p. w. śś. Piotra i Pawła
Dzwon z kościoła p. w. śś. Piotra i Pawła w Brzozowiu doświadczył losu podobnego do losów wielu dzwonów w czasie wojen światowych, czyli uległ rekwizycji. W odróżnieniu jednak do wielu innych, których historię dotychczas poznaliśmy, "zawieruszył się " gdzieś na terenie, prawdopodobnie, Lubeki. Trwają intensywne jego poszukiwania i, mam nadzieję, dzięki zaangażowaniu przyjaciół z Niemiec, przyniosą one pozytywny skutek.
Fot: Jacek Halicki – aerosky.pl
Kudowa Zdrój - Brzozowie – dzwony kościoła p. w. śś. Piotra i Pawła
Niewiele faktów udało się zgromadzić o dzwonach kościoła pw. śś.. Piotra i Pawła w należącym do Kudowy Zdroju Brzozowiu, pochodzącym z lat 1717-1718, a będącym jednym z nielicznych, zachowanych przykładów na Ziemi Kłodzkiej rozłącznej budowy kościołów i ich wież, często stosowanej w wiejskim budownictwie sakralnym Czech. Wzniesiony z fundacji i na koszt tutejszego mieszczanina - kupca bławatnego Georga Baudischa, zbudowany jako mniejszy niż obecnie i nakryty wysokim dachem z ośmioboczną sygnaturką. Później, w latach 1730-1731 wzniesiono przed jego frontem wolnostojącą dzwonnicę, pełniącą jednocześnie funkcję budynku bramnego.[1]
N/z: dzwonnica - budynek bramny kościoła p. w. śś. Piotra i Pawła. Fot: Jacek Halicki - aerosky.pl
A co wiemy o jego dzwonach, które, teoretycznie, powinny znajdować się w dzwonnicy, ale i mogły zawisnąć też w pokaźnej sygnaturce.
Pierwsza informacja pochodzi z 1917 r. Jak podawał wówczas korespondent „Gebirgsbote”, w dniu 2 lipca 1917 r. „(…) dzwony z Brzesova zostały odebrane w miejscowym punkcie odbioru przez mistrza ślusarskiego Drechslera. W sobotę dostarczono dzwony z Brzesowa”[2] Reportaż nie wskazuje, ile tych dzwonów zdjęto, ale wyraźnie mówi o więcej, niż jednym dzwonie.
W kolejnym źródle wiedzy o dzwonach tutejszego kościoła, czyli pracy Marcelego Tureczka, znajdujemy informację, że z Brzozowia ( Brzozowice, niem. Brzesowie, w latach 1921–1945 Birkhagen, czes. Březova – przyp. aut.) został zarekwirowany, figurujący w ewidencji Kreishandwerkerschaft, jak i Leihglocken, dzwon o sygnaturze 9 / 4 / 89 B. Został on odlany w 1821 r. przez Christiana Ehrenfrieda Sieferta w Hirschbergu ( Jelenia Góra – przyp. aut. ). Waży 390 kg, jego dolna średnica wynosi 85 cm, a wysokość bez korony – 88 cm, a z koroną – 108 cm.[3] Nie wiadomo, czy przed rekwizycją wisiał w dzwonnicy, czy też w sygnaturce.
N/z: dzwon z 1821 r. Fot: Marceli Tureczek, Leihglocken..., s. 421
Dzwon wieńczy sześcioramienna korona o wysokości 19 cm. Jej kabłąki przyozdabiają sylwetki maszkaronów.
N/z: korona dzwonu z 1821 r. - opracowanie własne autora na podstawie fot: Marceli Tureczek, Leihglocken..., s. 421
Na szyi, czyli w górnej, najwęższej części płaszcza, widoczny fryz groteskowy zamknięty półwałkami, a poniżej – zamknięta półwałkami, zapisana w formie kopii kapitały, inskrypcja o treści „ZUR EHRE GOTTES GEGOSSEN AUF UNKOSTEN DER GEMEINDE BRZESUWY ANNO 1821”, czyli: „ W HOŁDZIE BOGU ODLANY NA KOSZT GMINY BRZESUWY W ROKU 1821”. W inskrypcji ludwisarz umieścił początnik w formie dłoni z indeksem. Poniżej inskrypcji widoczny bogaty fryz w formie festonów utworzonych z liści lauru. W łukach festonów umieszczono motyw waz, a w punktach jego podwieszenia – zwisy.[4]
N/z: ornament na szyi i płaszczu dzwonu z 1821 r. - opracowanie własne autora na podstawie fot: Marceli Tureczek, Leihglocken..., s. 421
Na płaszczu umieścił ludwisarz plakietę z przedstawieniem Grupy Ukrzyżowania, a po przeciwnej jego stronie – plakietę z dwoma postaciami męskimi – prawdopodobnie – wizerunkami świętych, których jednak na tę chwilę, z powodu braku dokładniejszej dokumentacji fotograficznej tej strony dzwonu, nie jesteśmy w stanie zidentyfikować. Między plakietami zaś – inskrypcja w dwóch wierszach, o treści: „GEGOSSEN VON CHRISTIAN EHRENFRIED SIEFERT / IN HIRSCHBERG 1821”,[5] czyli: „ODLANY PRZEZ CHRISTIANA EHRENFRIEDA SIEFERTA / W JELENIEJ GÓRZE W ROKU 1821”
N/z: plakieta z Grupą Ukrzyżowania na płaszczu dzwonu z 1821 r. - opracowanie własne autora na podstawie fot: Marceli Tureczek, Leihglocken..., s. 421
Na styku płaszcza z wieńcem widoczne trzy półwałki, poniżej, na wieńcu - fryz z wici roślinnych. Usta noszą ślady uszkodzeń mechanicznych w postaci wyszczerbień.
Zbigniew Sobański