Lasówka – dzwony kościoła pw. św. Antoniego

Dzwonnica kościoła pw. św. Antoniego w Lasówce, a ściślej rzecz ujmując - jej zawartość, długo pozostawała dla mnie wielką niewiadomą. Dziś jednak już potrafimy przynajmniej częściowo odpowiedzieć na nurtujące nas pytania. Częściowo, bo tajemnice jednego zaginionego dzwonu jeszcze wymagają wyjaśnienia, a i dzwon z 1838 r. rodzi kilka pytań o swoje pierwotne pochodzenie. To co jednak udało się już wyjaśnić, w dużej mierze zawdzięczamy kolejnemu "nietoperzowi", który zadał sobie trud dokonania wizji lokalnej dzwonnicy.

09, 2026 - 11:10
zaktualizowano: 19 dni temu
0 88
Lasówka – dzwony kościoła pw. św. Antoniego

Fot: Jacek Halicki – www.aerosky.pl

Lasówka – dzwony kościoła pw. św. Antoniego

Kościół pw. św. Antoniego w Lasówce to stosunkowo młoda, bo pochodząca z początku ub. w. budowla sakralna na Ziemi Kłodzkiej. Prace budowlane przy niej rozpoczęły się 9 sierpnia 1910 r. W ciągu miesiąca, tj. do 10. września 1910 r. wykonano fundamenty. Zimą gromadzono materiały budowlane, a  25 maja 1911 r., w święto Wniebowstąpienia, położono kamień węgielny. Uroczystości przewodniczył proboszcz z Mostowic - Karl Götz. Towarzyszyli mu proboszczowie; Augustin Grund z Zieleńca i Pius Jung z Bystrzycy kłodzkiej. W kamieniu węgielnym umieszczono 3 dokumenty grawerowane na szkle. Pierwszy z nich upamiętniał położenie kamienia węgielnego, drugi mówił o budowie kościoła. Dowiadujemy się z niego, że jego projektantem i wykonawcą był Paul Blau. Inwestycję zaplanowano na lata 1910–1912. Jej koszt bez wyposażenia miał wynieść 35 000 Marek Niemieckich, z tego 20 000 Marek ofiarowała ówczesna właścicielka huty szkła w Lasówce - Elisabeth Pangratz, a resztę uzyskano ze składek i zbiórki. Trzeci dokument zawierał krótką historię i współczesną charakterystykę Lasówki. Ponadto do szklanej kasetki włożono pismo z wnioskiem o zgodę na budowę, artykuły prasowe, ogłoszenia, opis wsi i egzemplarz gazety „Der Gebirgsbote”.  Suche lato w 1911 r. umożliwiło szybką realizację inwestycji. Pracami murarskimi kierował pomocnik murarski Heinrich Hanisch z Jeleniowa. Pomagało mu 2 murarzy.[1]

N/z: kościół pw. św. Antoniego w Lasówce (niem. Kaiserswalde) w latach 1930-1935. Fot: Marek Glibowski - zbiory prywatne, w: https://polska-org.pl/968787,foto.html

Prace ciesielskie wykonał Franz Hoecker z Zieleńca wraz z 2 pomocnikami. Dekarz Toepper z Bystrzycy Kłodzkiej wykonał  pokrycie dachu, a Fritz Wodner z Bystrzycy Kłodzkiej zainstalował piorunochron. 2 sierpnia 1911 r. na kościele umieszczono wiechę, a 4 września budowla była gotowa w stanie surowym. Odbioru dokonał budowniczy miejski Prein z Bystrzycy Kłodzkiej. Dnia 8 września 1911 r., w święto Narodzenia Marii (patronki kościoła w Mostowicach) umieszczono gałkę i krzyż na szczycie wieży świątyni w Lasówce. Do wnętrza gałki włożono okolicznościowy dokument przygotowany przez proboszcza Karla Götza, monety, egzemplarz  „der Gebirgsbote,”  pocztówkę przedstawiającą dolinę górnej dzikiej Orlicy, teksty pism z prośbą i podziękowaniem za otrzymane datki. 29 września 1912 r., w dniu św. Michała, zawieszono dzwony, które już 13 lipca1911 r. poświęcił wielki dziekan ksiądz Edmund Scholz.[2]

W wyniku wizji lokalnej przeprowadzonej na dzwonnicy przez Ojca Mieczysława OFM -  proboszcza parafii pw. św. Franciszka z Asyżu w Dusznikach Zdroju, dla której kościołem filialnym jest kościół pw. św. Antoniego w Lasówce, okazało się że w dzwonnicy są dwa dzwony.[3]

Również z zapisów w kronice zakonnej wynika, że choć kościół ukończono w 1912, to już 13 lipca 1911 r. dziekan Hrabstwa Kłodzkiego ks. Eduard Scholz z Gorzanowa poświęcił ofiarowane do kościoła 2 dzwony i sygnaturkę.

29 września 1912 r. zawieszono dzwony na wieży. Być może dzwony były ofiarowane wcześniej. Z tych dwóch pozostał zatem tylko jeden, bo po drugim zostało tylko leżące na podłodze jarzmo. Prawdopodobnie został poddany rekwizycji w czasie wojny.[4]

N/z: jarzmo i cybanty - pozostałości po zaginionym dzwonie. Fot: O. Mieczysław Lenard OFM

Pierwszy z odnotowanych w czasie wizji lokalnej dzwonów, o średnicy ø 50 cm, został odlany w 1909 r w pracowni ludwisarskiej Geittnera we Wrocławiu. Zawieszony jest na profilowanym, bardzo solidnym, drewnianym jarzmie za pomocą dwóch stalowych cybantów. Wyposażony jest w czteroramienną koronę z kluczem.