Długopole Dolne – dzwony kościoła p. w. św. Jerzego i kaplicy Matki Bożej

W odróżnieniu do kościołów z większych miejscowości, posiadających zazwyczaj dość bogatą dokumentację swojej historii, w tym i historii dzwonów, te małe, leżące na uboczu, często aż się proszą o dogłębne poszukiwania wiedzy o dzwonach. Czasami dysponujemy tylko strzępkami informacji rozrzuconych na przestrzeni dziejów, które trzeba pieczołowicie składać od nowa w logiczną całość. Tak też jest w przypadku m. in. dzwonów z Długopola Dolnego.

29, 2025 - 15:07
zaktualizowano: 1 miesiąc temu
0 185
Długopole  Dolne – dzwony kościoła  p. w. św. Jerzego i kaplicy Matki Bożej

Fot: Jacek Halicki CC BY-SA 3.0 pl

Długopole  Dolne – dzwony kościoła  p. w. św. Jerzego i kaplicy Matki Bożej

W 1560 r. niestrudzenie przemierzający Ziemię Kłodzką  katolicki duchowny, wielebny Christophorus Naetius zawitał również do ówczesnego Langenaw superior, a późniejszego Ober Langenau, czyli dzisiejszego Długopola Górnego, a potem skrzętnie zanotował, że na dzwonnicy wiszą dwa dzwony. Wspomniał  również  o ówczesnym Langenaw inferior, czyli późniejszym Niederlangenaw, jeszcze później Niederlangenau, a obecnym Długopolu Dolnym, że przynależało ono wówczas do parafii w Długopolu Górnym.[1]

N/z: fragment tekstu z księgi dekanalnej Naetiusa, s. 48

W jednym z kolejnych zapisów w księdze dekanalnej Naetius  pisząc o kościele  p. w. św. Jerzego w Długopolu Dolnym, jako o kościele filialnym dla kościoła p. w. śś. Piotra i Pawła w Długopolu Górnym, wśród wielu sakraliów (m. in. trzech ołtarzy ), wymienia również dwa dzwony.[2]

N/z: fragment tekstu z księgi dekanalnej Naetiusa, s. 48

O wiele więcej o dzwonach z kościoła p. w. św. Jerzego dowiadujemy się od dziekana kłodzkiego – Hieronima Kecka, który po odbyciu przez siebie w 1631 r. wizytacji parafii Ziemi Kłodzkiej, odnotował w księdze dekanalnej wśród wielu przedmiotów sakralnych również, że w kościele znajduje się jeden dzwonek mszalny i dwa dzwony na wieży (kościoła – przyp. aut.)[3]. Wskazuje to, że przez siedemdziesiąt lat, które dzieliły wizytacje Naetiusa i Kecka, ilość dzwonów, mimo przetaczających się na przełomie XVI i XVII w. konfliktów religijnych i wojen, nie uległa zmianie.

N/z: fragment tekstu z księgi dekanalnej Kecka, s. 126

Niestety, na tym kończy się dostępna mi wiedza o historii dzwonów tego kościoła. Jaki los spotkał jego dzwony? Czy w trakcie przebudowy w 1793 - 1794 r. i kolejnej  -  w drugiej połowie XIX w. przeniesiono dzwony ze starego kościoła, czy też odlano nowe? Czy przetrwały rekwizycje w trakcie I i II Wojny Światowej? Czy dziś na dzwonnicy znajdują się dzwony, a jeżeli tak, to jakie? Może ktoś z miłośników Długopola Dolnego posiada w tym temacie jakieś informacje, zdjęcia

Pewną wskazówką do dalszych poszukiwań są ustalenia jednego z dziejopisów Ziemi Kłodzkiej. Jak w napisanym przez siebie artykule „Kronika parafii Habelschwerdt”, ustalił Joseph Kögler, w listopadzie 1665 r. został przygotowany dla tego kościoła nowy dzwon, który odlano w Nysie, ważący 2 cetnary i 2 funty, a którego wykonanie kosztowało 76 Florenów.[4] Czy zawisł on w miejsce któregoś z wspomnianych wcześniej przez Naetiusa i Kecka, czy też zawisł obok nich, tego nie wiemy.

Tenże Kögler w innym miejscu podaje także, że w 1865 r. w ludwisarni Wagnera w Gnadenfrei (Piława Górna – przyp. aut.) został odlany dla kościoła w Długopolu Dolnym nowy dzwon, który kosztował 248 Talarów i 16 Groszy, a całą sumę na zakup dzwonu zebrali dobroczyńcy. Został on poświęcony w dzień Świętej Anny[5] ( czyli 26 lipca 1865 r. – przyp. aut.).

N/z: widok na kościół p. w. św. Jerzego w Długopolu Dolnym, wito° - zbiory prywatne w: https://polska-org.pl/893262,foto.html?idEntity=519177

Pisząc o dzwonach Długopola Dolnego, ni można pominąć jeszcze jednego obiektu sakralnego wyposażonego w dzwon. Mowa tu o wybudowanej w 1912 r., na skraju Wyszkowskiego Grzbietu, na skraju przysiółka Steinberg, na skraju lasu kaplicy Matki Bożej. Powstała ona z inicjatywy Theresii Simon, która, jak głosi przekaz, doznała objawienia Matki Bożej nakazującej jej modlitwę i wybudowanie kościoła. Na dwuspadowym dachu kaplicy umieszczono sygnaturkę z dzwonem. Wyposażenie kaplicy ufundowali bogaci mieszkańcy Bystrzycy Kłodzkiej, a w 1926 roku w sygnaturce zawisł dzwon ufundowany przez Alphonsa Grübela -  właściciela jednej z bystrzyckich fabryk zapałek.[6] Niestety, na chwilę obecną, nie udało się uzyskać żadnych informacji, ani materiałów ikonograficznych o charakterystyce dzwonu. Jednak z relacji Pana Macieja Piaseckiego wiem, że, kiedy kaplica była już praktycznie w ruinie,  dzwon został przeniesiony w latach sześćdziesiątych ub. w. do kościoła w Wyszkach. Być może, wizja lokalna, którą zamierza przeprowadzić Pani Agnieszka Wideł, pozwoli zweryfikować ten trop.

N/z: kaplica Matki Bożej - stan na lata 1920- 1925, Jeżeli datowanie jest prawidłowe, to w sygnaturce nie ma jeszcze dzwonu. Zostanie zawieszony rok później. Zbigniew Franczukowski - zbiory prywatne w:https://polska-org.pl/5844020,foto.html?idEntity=4313567

Dziś  po kaplicy, w której msze odprawiano jeszcze do lat sześćdziesiątych ub. w. a także po jej wyposażeniu, w tym i zaginionym dzwonie pozostała tylko ruina w postaci jednej ze ścian.

N/z: Kaplica na Steinbergu – poświęcenie dzwonu w 1925/1926 r. Po lewej - powiększenie dzwonnicy z doskonale widocznym dzwonem. Fot: Maciej Piasecki – zbiory prywatne

N/z: ruiny kaplicy Matki Bożej. Fot: Agnieszka Wideł  - post z 27.04.2025 r. w: https://www.facebook.com/agi.fuja 

 



[1] Constitutiones Synodi Comitatus Glacensis in causis religionis, 1559 : die Dekanatsbücher des Christophorus Neaetius, 1560, und des Hieronymus Keck, 1631, red. F. Volkmer i W. Hohaus,  s. 48,   - Śląska Biblioteka Cyfrowa

[2] tamże

[3] Constitutiones Synodi Comitatus Glacensis in causis religionis, 1559 : die Dekanatsbücher des Christophorus Neaetius, 1560, und des Hieronymus Keck, 1631, red. F. Volkmer i W. Hohaus,  s. 126,   - Śląska Biblioteka Cyfrowa

[4] Joseph Kögler, Geschichte der Pfarrei Habelschwerdt, Vierteljahrsschrift für Geschichte und Heimathskunde der Grafschaft Glatz, 1881/1882, Jg. 1, s. 104

 [5] Joseph Kögler, Geschichte der Pfarrei Habelschwerdt, Vierteljahrsschrift für Geschichte und Heimathskunde der Grafschaft Glatz, 1881/1882, Jg. 1, s. 121

 [6] Agnieszka Wideł, post z 27.04.2025 r. w: https://www.facebook.com/agi.fuja

jaka jest Twoja reakcja

lubię. lubię. 1
niestety. niestety. 0
miłość. miłość. 0
zabawny zabawny 0
wow. wow. 0
smutny smutny 0
zły zły 0

komentarze (0)

User