Ponikwa – dzwony kościoła filialnego pw. św. Józefa Robotnika

Kolejna miejscowość Ziemi Kłodzkiej i jej dzwony - kolejna historia niedokończona. Ponikwa (niem: Verlorenwasser) czeka na uzupełnienie informacji o dzwonach z kościoła p. w. św. Józefa Robotnika.

30, 2025 - 06:55
zaktualizowano: 12 dni temu
0 150
Ponikwa – dzwony kościoła filialnego  pw. św. Józefa Robotnika

Fot: Jacek Halicki CC BY-SA 4.0 pl

Ponikwa – dzwony kościoła filialnego  pw. św. Józefa Robotnika

Niewiele informacji udało się uzyskać o dzwonie  (dzwonach ?) z kościoła w Ponikwie (niem. -Verlorenwasser), zbudowanego na początku XVIII w (prawdopodobnie w 1770 r. – przyp. aut.). Dostępne mi źródła milczą na ten temat. 

A jednak nie do końca milczą. Tym razem duchowny i znakomity dziejopis Ziemi Kłodzkiej –Joseph Kögler znowu przyszedł mi z odsieczą. Jak napisal w jednym ze swoich artykułów, 30 czerwca 1700 r. sołectwo Ponikwa (niem. Verlonerwasser), która dotychczas chowało swoich zmarłych mieszkańców w Niederlangenau, otrzymało na własną prośbę od konsystorza praskiego zezwolenie na utworzenie we własnej wsi własnego cmentarza wraz z drewnianą kaplicą; po ukończeniu budowy kaplicę tę poświęcono na cześć św. Józefa. W jej miejsce W latach 1802-1803 wzniesiono obecny, murowany kościół cmentarny, który 23 października 1803 r., czyli w dwudziestą pierwszą niedzielę po Zielonych Świątkach, został poświęcony przez kanonika Antona Herrmanna, proboszcza z Bystrzycy Kłodzkiej (niem. Habelschwerdt).[1]

W następnym roku przed frontową częścią tego kościoła wzniesiono również murowaną dzwonnicę. Wisiały na niej dwa dzwony, większy - opatrzony następującymi inskrypcjami: : „Honoris Josephi dicta et dedicata est anno 1702.”, czyli : „Nadano mu nazwę i poświęcono je ku czci Józefa w 1702 roku.”, oraz „Georgius Reimer fecit Olomucy”, czyli „Grzegorz Reimer odlał w 1702 r.” Mniejszy dzwon nosił inskrypcję: „Campana haec honori s. Barbarae dicta est a.1702 – G. R. F. O.”, czyli: „Ten dzwon został poświęcony ku czci świętej Barbary w roku 1702 – G. R. F. O.” Co znaczył końcowy skrót, niestety, nie udało mi się rozszyfrować.[2]

Za Köglera, dodatkowo wewnątrz kościoła znajdowały się dwa ołtarze i sufit z kasetonów, natomiast na łuku prezbiterium widniał następujący chronogram: „ALMe! assiIste nobIs plaCIDa nos aspICe Fronte”, czyli: O, „Łaskawy! Bądź przy nas; spójrz na nas życzliwym obliczem”. A dlaczego chronogram opiewa na datę „1754’ trudno mi w tej chwili powiedzieć.[3]


N/z: kościół p. w. św. Józefa Robotnika w Ponikwie w latach 1925 - 1935. Maras - zbiory prywatne w: https://polska-org.pl/6963080,foto.html

Ten niedosyt informacji częściowo zrekompensował mi artykuł w „Gebirgsobote’  z 26. 04. 1873 r., a poświęcony uroczystości związanej z poświęceniem dzwonu do tutejszego kościoła.  Jak podaje korespondent lokalnego czasopisma, „w listopadzie ubiegłego roku  (t. j. 1872 r., co sugeruje, że chodzi o dzwon, który wisiał prawdopodobnie od początku istnienia kościoła i o którym pisałem powyżej  – przyp. aut.) bicie dużego dzwonu w naszym kościele musiało zostać przerwane, ponieważ stracił on swój dźwięk z powodu pęknięcia. Następnie został on ponownie odlany w Deuz niedaleko Kolonii i dotarł do naszego miasta na kilka tygodni przed tegoroczną Wielkanocą…” [4]

N/z: wycinek z "Gebirgsbote" 1873, nr 17  z 26.04.1873 r. w:  Cyfrowy Dolny Śląsk (jbc.jelenia-gora.pl)

I dalej reporter podaje, że „…drugie święto wielkanocne zostało wybrane jako data poświęcenia kościoła i zawieszenia na wieży  (Reportaż  został opublikowany  26. 04.1873 r. czyli w sobotę, dotyczy  zdarzenia minionego, więc z obliczeń wychodzi, że uroczystości miały miejsce w dniu 21. 04. 1873 r. – przyp. aut.) . - Najpiękniejsza wczesnowiosenna pogoda sprzyjała rzadkiej uroczystości, w której uczestniczyli ludzie z bliska i daleka.

N/z: wycinek z "Gebirgsbote" 1873, nr 17  z 26.04.1873 r. w:  Cyfrowy Dolny Śląsk (jbc.jelenia-gora.pl)

Rozwijając opis uroczystości reporter podaje, że „…O godzinie 3 po południu dzwon zwieńczony zielonymi girlandami został wyniesiony z budynku szkoły w pełnej procesji i przy dźwiękach muzyki. Na czele szli duchowni, za nimi dwunastu kawalerów, którzy nieśli dzwon, a za nimi 6 patronów wybranych na uroczystość i chór.”[5]

N/z: dom nr 47 (d. szkoła) - po lewej: d. szkoła - lata 1910 - 1912, „Maras” zbiory prywatne, w:  Ponikwa - https://polska-org.pl/7907365,foto.html?idEntity=6016572  po prawej: Ryszard Bielawski° - zbiory prywatne, Dom nr 47 (d. szkoła) - 2014 r., w: Ponikwa - https://polska-org.pl/6016576,foto.html?idEntity=6016572

„Po wejściu do kościoła dzwon został umieszczony przed ołtarzem głównym, a następnie proboszcz Strecke z Habelschwerdt (Bystrzyca Kłodzka  - przyp. aut. ) wygłosił krótkie, znakomite przemówienie, w którym podkreślił religijną pobożność wielkanocną kongregacji oraz pochodzenie i przeznaczenie dzwonów.

Wnętrze kościoła, Ponikwa

N/z: wnętrze kościoła p. w. św. Józefa Robotnika w Ponikwie z ołtarzem, przed którym odbyła się uroczystość poświęcenia dzwonu, w: Jan R. - zbiory prywatne, w: Ponikwa - https://polska-org.pl/5636471,foto.html?idEntity=5080027

Następnie proboszcz Strecke poprowadził konsekrację, a po zakończeniu tej ceremonii procesja przeniosła się z powrotem na dziedziniec. Tutaj chór najpierw odśpiewał hymn, a następnie dzwon został wciągnięty na wieżę z zewnątrz i zawieszony. Zaraz potem nasze uszy po raz pierwszy usłyszały dźwięki nowego dzwonu, a po „Te Deum” procesja wróciła do kościoła, gdzie święte błogosławieństwo zakończyło ceremonię kościelną.”[6]

[7]Następnie proboszcz Strecke poprowadził konsekrację, a po zakończeniu tej ceremonii procesja przeniosła się z powrotem na dziedziniec. Tutaj chór najpierw odśpiewał hymn, a następnie dzwon został wciągnięty na wieżę z zewnątrz i zawieszony. Zaraz potem nasze uszy po raz pierwszy usłyszały dźwięki nowego dzwonu, a po „Te Deum” procesja wróciła do kościoła, gdzie święte błogosławieństwo zakończyło ceremonię kościelną.”[8]

N/z: wycinek z "Gebirgsbote" 1873, nr 17  z 26.04.1873 r. w:  Cyfrowy Dolny Śląsk (jbc.jelenia-gora.pl)

Jak dalej podaje korespondent Gebirgsbote,  „Resztę dnia wykorzystano na zorganizowanie małego przyjęcia dla miejscowych uczniów, aby uroczystość pozostała w ich pamięci. Pan okręgowy inspektor szkolny i proboszcz Strecke, był również osobiście zaangażowany w tę uroczystość i okazał się czułym przyjacielem dzieci. Oczy dzieci wyraźnie odzwierciedlały ich radość i wdzięczność i tylko szybko zbliżający się wieczór położył kres zabawie.” Niestety, z reportażu nie dowiadujemy się żadnych szczegółów dotyczących budowy, wagi, zdobień i inskrypcji dzwonu.[9]

Czy w chwili obecnej w kościele w Ponikwie wisi dzwon (dzwony), nie wiem. Jeżeli tak, to jaki / jakie? Jeżeli nie, to co się z nim / nimi stało? Czy objęło go / je rekwizycja w czasie I Wojny Światowej lub II Wojny Światowej? Liczę na wsparcie  lokalnych eksploratorów historii w poszukiwaniu odpowiedzi na te pytania.

 



[1] Joseph Kögler, Von der Dorfe Verlorenwasser, Vierteljahrsschrift für Geschichte und Heimathskunde der Grafschaft Glatz, 1883/1884, Jg. 3, s. 132

 [2] Tamże, s. 133, także; Iwona Rybka-Ceglecka, Maria Boguszewicz, Donata Wiśniewska, Studium środowiska kulturowego gminy Bystrzyca Kłodzka, woj. Wałbrzyskie - opracowane na zlecenie Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Wałbrzychu, T. II,Ponikwa

[3] Tamże

[4] Der Gebirgsbote, 1873, nr 17  z 26.04.1873 r. w:  Cyfrowy Dolny Śląsk (jbc.jelenia-gora.pl)

 [5] tamże

[6] tamże

[7] tamże

[8] tamże

[9] tamże

jaka jest Twoja reakcja

lubię. lubię. 3
niestety. niestety. 0
miłość. miłość. 0
zabawny zabawny 0
wow. wow. 0
smutny smutny 0
zły zły 0

komentarze (0)

User