Stary  Waliszów – dzwony  kościoła  p. w. św. Wawrzyńca

W odróżnieniu do dzwonów z Nowego Waliszowa, o których tak niewiele wiedzy udało się zgromadzić do tej pory, historia i teraźniejszość dzwonów ze Starego Waliszowa jest już dobrze udokumentowana, co nie znaczy, że nie da się jeszcze czegoś dopowiedzieć.

Stary  Waliszów – dzwony  kościoła  p. w. św. Wawrzyńca

Fot: Jacek Halicki  CC BY-SA 4.0

Stary  Waliszów – dzwony  kościoła  p. w. św. Wawrzyńca

O dzwonach  umieszczonych  na 45-metrowej wieży z 1524 r., pobudowanego w latach 1898–1902 na miejscu poprzedniego,  pochodzącego z XIV wieku kościoła p. w. św. Wawrzyńca pisał już kronikarz kościelny Christoph Naetius w 1561 r.  W trakcie prowadzonej inwentaryzacji odnotował on w księdze dekanalnej aż 4 dzwony w Alt Waltersdorf.[1]

Fot: fragment tekstu księgi dekanalnej Naetiusa traktujący o majątku kościoła w Starym Waliszowie z: Constitutiones Synodi Comitatus Glacensis in causis religionis, 1559... s. 57-58

Potwierdza istnienie tych czterech dzwonów 70 lat później, podczas kolejnej inwentaryzacji  również Hieronim Keck, dodatkowo wymieniając jeszcze jeden dzwonek mszalny.[2] Niestety obaj kronikarze, poza liczbą dzwonów nie podają żadnych innych informacji dotyczących ich charakterystyki.

Fot: fragment tekstu księgi dekanalnej Kecka traktujący o majątku kościoła w Starym Waliszowie z: Constitutiones Synodi Comitatus Glacensis in causis religionis, 1559... s. 124-125

Kolejnym źródłem, w którym natrafiłem na informację o jednym z dzwonów, jest Katalog zabytków sztuki Województwa Śląskiego z 1889 r. Znajdujemy w nim informację o jednym z dzwonów ze Starego Waliszowa,  który, według Hansa Lutscha, miał średnicę  67 cm, a jego inskrypcja brzmiała: „HILF  GOT  MARIA BERATE  ALLES  DAS  WIR  BEGINNEN  DAS  EYN  GUT  ENDE. IHS”, co przetłumaczyć można jako: „ DOPOMÓŻ BOŻE (i) MARYJO DORADZIĆ WSZYSTKIM, ABYŚMY OSIĄGNĘLI DOBRY KONIEC. IHS”[3]

Fot: fragment dzieła Hansa Lutscha: Verzeichnis der Kunstdenkmäler  Provinz Schlesien. Band II... s. 68, traktujący o dzwonie z kościoła w Starym Waliszowie.

Sądny dzień dla dzwonów z Alt Waltersdorf nadszedł pod koniec czerwca 1917 r. Jak podaje korespondent „Gebirgsbote w relacji z 29.06.1917 r., (…) po niedawnym usunięciu cynowych piszczałek z organów w naszym kościele parafialnym, w czwartek rano po pożegnalnym biciu dzwonów usunięto również dzwon centralny. Został on poświęcony Świętej Trójcy i odlany przez Antoniusa Schwaigera (Glatz) w 1797 roku. Jego waga wynosiła jedenaście Cetnarów ( 550 kg – przyp. aut.).”[4] Treść relacji wskazuje, że wcześniej usunięto w ramach wojennych rekwizycji inny dzwon (dzwony? – przyp. aut.). Informacja wydaje się dość nieprecyzyjna, co postaram się wykazać w dalszej części prezentacji.

N/z: fragment notatki prasowej z lokalnego wydawnictwa prasowego "Gebirgsbote" relacjonujący usunięcie dzwonów w ramach rekwizycji w czasie I wojny światowej.

Jak udało mi się ustalić na podstawie kolejnego źródła, ponowna rekwizycja dzwonów w Starym Waliszowie miała miejsce 9 lutego 1942 r. Objęła ona trzy dzwony;  duży dzwon z 1777 r., średni dzwon z 1921 r. i mały dzwon z 1524 r. Akt ten został uwieczniony na unikatowych zdjęciach. W lewym górnym narożniku – powiększenie dzwonu opuszczanego z dzwonnicy. Poniżej – grupa mieszkańców  ówczesnego Alt Waltersdorf  (obecnie - Starego Waliszowa ) żegnających ze smutkiem swoje dzwony.[5]

 Fot: Wspomnienia o Starym Waliszowie / Oprac. Georg Heinze; współpr. Katharina Klinke [i in]; z niem. . Jan Syposz.Bystrzyca Kłodzka-Kłodzko : Muzeum Filumenistyczne; Spółdz. Socjalna "Dorkas", 2018,

 O dzwonach z tutejszego kościoła traktuje też w swojej  pracy Marceli  Tureczek.  Wymienia on dwa dzwony zarekwirowane z Alt Waltersdorf. Pierwszy z nich to dzwon spiżowy, odlany przez Antona Schwaigera w Glatz w 1777 r. (a nie w 1797, jak podaje korespondent „Gebirgsbote „ co może sugerować, że w Starym Waliszowie były dwa dzwony Schweigera, z drugiej strony reporter pisze, że był to dzwon poświęcony Trójcy  Świętej– przyp. aut.). Waży on 714 kg.[6] Piszę „waży, a nie „ważył”, bo dzwon istnieje do dziś i służy wiernym do dziś, choć nie w Polsce,  ale o tym później.

Fot: M. Tureczek, Leihglocken Dzwony z obszaru Polski w granicach po 1945 r. przechowywane na terenie Niemiec, MK i DN, 2011,  s.  449

Dzwon ten ma wysokość 102 cm bez korony. Jego średnica dolna wynosi 108 cm. Wyposażony jest w sześcioramienną koronę  o wysokości 21 cm . Ramiona fazowane, a klucz wyłamany. Poniżej korony posadowionej na wzorze gwiazd y, na czapie (hełmie) –półwałek.[7]

N/z: korona dzwonu - opracowanie własne autora na podstawie fot: M. Tureczek, Leihglocken Dzwony z obszaru Polski w granicach po 1945 r. przechowywane na terenie Niemiec, MK i DN, 2011,  s.  449

Płaszcz oddzielony od hełmu półwałkiem, poniżej którego znajdujemy fryz roślinny, zamknięty od dołu kolejnym półwałkiem, pod którym widoczne jest perełkowanie, a jeszcze niżej fryz lambrekinowy.[8]

N/z: górna część płaszcza dzwonu - opracowanie własne autora na podstawie fot: M. Tureczek, Leihglocken Dzwony z obszaru Polski w granicach po 1945 r. przechowywane na terenie Niemiec, MK i DN, 2011,  s.  449

Na płaszczu, w środkowej jego części,  ludwisarz umieścił plakietę z przedstawieniem Trójcy Świętej ujętej w ozdobny kartusz. Poniżej umieścił inskrypcję w języku łacińskim, w brzmieniu: „EX LATRIA TRIVNIVS  DEI”, co w tłumaczeniu zaproponowany przez Pana Henryka Grzybowskiego rozumieć można: „ ADORACJA BOGA W TRÓJCY JEDYNEGO”. Inskrypcja zawiera w sobie chronogram (wyróżniony większą i dodatkowo przeze mnie, dla lepszej widoczności kolorową czcionką )[9].

N/z: plakieta na płaszczu dzwonu - opracowanie własne autora na podstawie fot: M. Tureczek, Leihglocken Dzwony z obszaru Polski w granicach po 1945 r. przechowywane na terenie Niemiec, MK i DN, 2011,  s.  449

W równomiernych odstępach ludwisarz umieścił na płaszczu dwie kolejne plakiety; Marię, jako królową Niebios z Dzieciątkiem między dwoma liściastymi pędami, oraz bł. Wawrzyńca z kosturem i palmą, a pod nimi inskrypcje w języku łacińskim, również zawierające w sobie chronogram: „EX HÜPERDVLIA  PVERPERAE VIRGINIS  oraz: „EX  DVLIA  BEATI  LAVRENTII”, które w tłumaczeniu Pana Henryka Grzybowskiego brzmią: „UWIELBIENIE NIEPOKALANEJ DZIEWICY, KU CZCI BŁOGOSŁAWIONEGO WAWRZYŃCA.”[10]

Wyróżnione litery z trzech inskrypcji dają w sumie 1777 jako rok odlania dzwonu, co potwierdza kolejna inskrypcja na wieńcu.

W dolnej części płaszcza, na styku z wieńcem widoczne trzy półwałki,  a na wieńcu kolejna inskrypcja, tym razem w języku niemieckim: „ANTON SCHWAIGER GEGOSSEN IN GLATZ 1777”, czyli:  „ANTON SCHWAIGER ODLAŁ W KŁODZKU W 1777 R.”[11]

Idąc tropem wskazanym przez M. Tureczka natrafiłem na stronę Wikipedii poświęconą  historii  kościoła Świętego Krzyża w Weilerwist – Vernich.  Jak wynika z zamieszczonej informacji, wśród trzech dzwonów na dzwonnicy kościoła od 1952 r. wisi  również dzwon wypożyczony z Górnego Śląska  (?), odlany w 1777 r.  Czyżby w redakcję notki wkradł się błąd powielony ze strony  kościoła i chodzi o dzwon omówiony wyżej, czyli ze Starego Waliszowa, odlany , jak podaje M. Tureczek w swojej pracy, w 1771 r. przez Schwaigera.[12] A może jednak nie…  Niestety, poza słowem pisanym, nie udało się mi dotrzeć do żadnego aktualnego zdjęcia, co znacznie ułatwiłoby rozwianie wszelkich wątpliwości.

N/z: kościół Świętego Krzyża w Weilerwist - Vernich w: https://de.wikipedia.org/wiki/Heilig-Kreuz-Kirche_(Gro%C3%9Fvernich)#Glocken, także: https://www.wikiwand.com/de/articles/Heilig-Kreuz-Kirche_(Gro%C3%9Fvernich)#Glocken

Jak podaje, nieżyjący już,  Georg Heinze, autor „Wspomnień ze Starego Waliszowa”,  dzwon ten został zainstalowany w nowym miejscu , czyli w dzwonnicy kościoła parafialnego w Vernich i poświęcony w 1952 r.[13]

N/z: dzwon ze Starego Waliszowa w kościele Świętego Krzyża w weilerwist - Vernich w: Wspomnienia o Starym Waliszowie / Oprac. Georg Heinze; współpr. Katharina Klinke [i in]; z niem. . Jan Syposz.Bystrzyca Kłodzka-Kłodzko : Muzeum Filumenistyczne; Spółdz. Socjalna "Dorkas", 2018, s. 32 

Dalsze poszukiwania doprowadziły mnie d o konstatacji, że być może to w pracę M. Tureczka wkradł się błąd co do daty odlania dzwonu, choć prawidłowość zapisu daty potwierdza ostatnia inskrypcja, ale jednocześnie rozwiały się moje wątpliwości, czy to ten dzwon. W katalogu dzwonów dekanatu Euskirchen znalazłem potwierdzenie, że dzwon z Starego Waliszowa  faktycznie znajduje się w Vernich. Poniżej prezentuję jego dane z wspomnianego katalogu:

N/z: specyfikacja dzwonu w: Die Glocken im Dekanat Euskirchen Mit umfangreicher Unterstützung bearbeitet von Gerhard Hoffs, w: https://thema.erzbistum-koeln.de/glockenbuch/glockenbuecher/21_dekanat_euskirchen.pdf, s. 168

Numer referencyjny - 9-7-33 C, Miejsce pochodzenia – Altwaltersdorf, Fundator dzwonu - Anton Schwaiger  Górny Śląsk (Powinno być Dolny Śląsk – przyp. aut.), Rok odlania – 1777, Metal – brąz, Średnica – 1083, Grubość pierścienia uderzeniowego - 78 (77) mm, Waga w przybliżeniu kg – 714 kg.[14]

Również w innych miejscach przywołanego katalogu znajdujemy informacje na potwierdzenie  tych danych. Tu - informacja o dzwonie według numeru w  Kreishandwerkerschaft:

A tu z kolei informacja, że rekwizycja miała miejsce w czasie II Wojny Światowej, co stoi w sprzeczności z przywołanym artykułem z „Gebirgsbote”, co oczywiście wymaga weryfikacji, zwłaszcza, że  Georg Heinze w przywołanym już opracowaniu również określa czas rekwizycji na 09.02.1942 r. I w końcu informacja o miejscu aktualnego usytuowania dzwonu:[15]