Jaszkowa Dolna – dzwony kościoła p. w. św. Jana Chrzciciela
Dziś bardzo długi artykuł poświęcony dzwonom kościoła św. Jana Chrzciciela w Jaszkowej Dolnej. Ze względu na objętość materiału prezentującego techniczną stronę rekwizycji wojennych świadomie zrezygnowałem z wizualizacji dokumentów ilustrujących sam przebieg rekwizycji oraz walkę proboszcza i lokalnej społeczności o zachowanie dzwonów, a potem o ich restytucję. Pokazuję też niuanse finansowych rozgrywek związanych z przywróceniem dzwonów. Dostęp do skanów omawianych dokumentów po pobraniu linków zamieszczonych w przypisach.

Fot: Jacek Halicki CC-BY 3.0 pl
Jaszkowa Dolna – dzwony kościoła p. w. św. Jana Chrzciciela
Historia dzwonów w kościele p.w. św. Jana Chrzciciela w Jaszkowej Dolnej będzie historią szczególną, a to poprzez możliwość prześledzenia technikaliów związanych z ich rekwizycją w oparciu o zachowaną bogatą korespondencję dotyczącą ich losów w czasie i po I Wojnie Światowej.
Pierwsza wzmianka w źródłach pisanych pochodzi z 1560 r. Christophorus Naetius w księdze dekanalnej podaje, że w kościele, oprócz innych przedmiotów liturgicznych, znajdują się trzy dzwony.[1]
Siedemdziesiąt lat później ówczesny dziekan kłodzki - Hieronim Keck w takcie przeprowadzonej inwentaryzacji tutejszej parafii odnotował w kościele 4 dzwony, w tym jeden większy (od pozostałych – przyp. aut.) i dodatkowo – dzwonek mszalny przy ołtarzu.[2]
Jaki był los tych dzwonów, trudno powiedzieć aż do 1810 r. Wtedy to bowiem, „w poniedziałek 11 czerwca, w nocy w wysoką wieżę z jej piękną przezroczystą drewnianą kopułą uderzył piorun, niszcząc dzwony (…). Całkowicie wypalona wieża nie została odrestaurowana w dawnej pięknej formie, a jedynie pokryta płaskim dachem. W 1812 roku zakupiono trzy dzwony z rozwiązanego Catharinenstifte w Breslau za 160 Reichsthalar, ów czwarty, dzwon pogrzebowy, pochodził z rozwiązanego klasztoru Kapucynóww Breslau”.[3]
Jak by mało było nieszczęścia z 1810 r, w 1893 r. ponownie kościół został znacznie uszkodzony przez piorun. Niestety w relacjach nie znalazłem, co stało się wówczas z dzwonami, ale pośrednio z kolejnych źródeł wynikać może, że ocalały. Ostatecznie podjęta została decyzja o budowie nowego kościoła. Stary został rozebrany z zachowaniem prezbiterium jako kaplicy cmentarnej.[4]
Czarną kartą w historii dzwonów z Jaszkowej Dolnej jawi się 1917 r. ,w którym przystąpiono do wielkiej rekwizycji przedmiotów z metali kolorowych na potrzeby przemysłu zbrojeniowego Niemiec. Zgodnie z Obwieszczeniem Nr. M.1/I XVII K.R.A. z dnia 1 marca 1917 r., które dało podstawę prawną do rekwizycji każda wspólnota parafialna miała obowiązek dokonać zgłoszenia m.in. istniejących dzwonów z brązu, co też większość proboszczów i Rad Parafialnych, czy to w patriotycznym uniesieniu, czy to niechętnie, ale zdyscyplinowanie, wykonała. Takowego zgłoszenia dzwonów należących do katolickiego kościoła parafialnego w Niederhannsdorf, powiat Glatz, znajdujących się pod opieką katolickiej rady kościelnej w Niederhannsdorf dokonał również 29 marca 1917 r. ówczesny proboszcz Brauner wraz z Radą Parafialną.[5]
Wykaz obejmował 2 dzwony zaliczone do grupy A, czyli podlegające bezwzględnie rekwizycji, jako nie przedstawiające żadnej wartości historycznej, artystycznej, czy użytkowej i trzy dzwony zaliczone do grupy B, czyli takowe wartości posiadające, przy czym, przy jednym z nich widnieje adnotacja: „Läuteglocke”, co oznacza, że uznano go za przynależny do grupy dzwonów niezbędnych do sprawowania obrządku kościelnego (śluby, pogrzeby, chrzty, bierzmowania itp.) (kat. B2) i do grupy „Kunswert” ze znakiem zapytania, (kat. B1), co oznacza że prawdopodobnie ma wysoką wartość artystyczną.
Fot: https://www.schlesierland.de/grafschaft-glatz/niederhannsdorf/glocken/glocken1917-101.html
Do kategorii A zaliczono; dzwon z 1903 r., o wadze 550 kg, oraz dzwon z 1909 r., o wadze 64 kg. Łącznie dzwony te ważyły 614 kg. Do kategorii B2 zaliczono; dzwon z 1711 r., o wadze 335 kg. Do kategorii B1 warunkowo zaliczono dzwon z 1711 r., o wadze 165 kg oraz dzwon 1762 r., o wadze 120 kg. Łącznie dzwony kat. B ważyły 620 kg. Wszystkie dzwony ważyły 1234 kg.[6]
W zgłoszeniu z 29.03.1917 r. scharakteryzowano też tonację dzwonów określając ją jako: „… harmonijną(trójdźwięk a-moll): duży dzwon - A-flat, środkowy - C-flat, mały - E-flat bez tonu dodatkowego, dzwon pogrzebowy - ton F-sharp, ton dodatkowy G. Ton małego dzwonu w kaplicy cmentarnej nie jest całkiem czysty.[7]
11.04.1917 Minister spraw duchowych i oświatowych wydał wytyczne w sprawie konfiskaty miedzi na mocy obwieszczenia Administracji Armii z dnia 9 marca 1917 roku - Nr M 200/1 17 K. R. A., wg którego- zarządza się zebranie i dostarczenie, w odpowiednim czasie i ilości, miedzi, używanej w budynkach publicznych i prywatnych do instalacji odgromowych i pokryć dachowych, łącznie z miedzianymi rynnami, rurami odpływowymi, pokryciami okien i gzymsów. Wyłączone z tego są te ilości miedzi, które znajdują się w instalacjach, których produkcja lub montaż miały miejsce przed rokiem 1850. Takie skonfiskowane ilości miedzi, których szczególną wartość artystyczną lub historyczną stwierdzą rzeczoznawcy, powołani przez państwową władzę centralną, mają być na wniosek wydany przez władze zwolnione od konfiskaty, wywłaszczenia.[8]
Dalej, reprezentujący ministra Von Chappuis, pisze: „Dla celów wojskowych powierzono wykonanie obwieszczenia tym samym związkom komunalnym, które są już odpowiedzialne za wykonanie obwieszczenia M 1/10. 16 K.R.A. z dnia 1 października ubiegłego roku o konfiskacie przedmiotów z cyny. Niniejszym wyznaczam wojewódzkich konserwatorów (powiatowych konserwatorów, państwowych konserwatorów) jako biegłych do oceny wartości skonfiskowanych ilości miedzi pod względem sztuki lub historii sztuki. Ponadto, w nawiązaniu do moich dekretów wydanych przy okazji wcześniejszych konfiskat metali, pokornie proszę, aby w razie potrzeby w moim imieniu powołano na biegłych kolejnych odpowiednich specjalistów. Proszę, aby eksperci, w tym wojewódzcy (powiatowi) konserwatorzy zabytków, zostali jak najszybciej zaprezentowani związkom komunalnym, w razie potrzeby za moim pośrednictwem. Co do badania i czasowego odroczenia wszelkich ilości miedzi o szczególnej wartości z punktu widzenia historii sztuki lub sztuki, otrzymanych przez punkty skupu związków komunalnych, stosuje się odpowiednio postanowienia, jakie powziąłem w odniesieniu do poprzednich konfiskat metali. Pokornie proszę o niezwłoczne podjęcie dalszych kroków.”[9]
Rozporządzenie ministra do publicznej wiadomości podał Wielki Dziekan Kłodzki i Wikariusz Arcybiskupi - dr. Edmund Scholz, w sprawie oceny wartości muzycznej dzwonów, pisząc m.in.: „Jednocześnie informuję, w nawiązaniu do Kurrende nr 163 VI, że zgodnie z rozporządzeniem Ministra Spraw Duchownych z dnia 3 kwietnia br. przy ocenie wartości artystycznej dzwonu należy brać pod uwagę również jego wartość muzyczną. Arcydzieła w tym zakresie pochodzą z czasów, w których niemiecka sztuka odlewnicza była na bardzo wysokim poziomie doskonałości. Największą wartość przywiązywano do solidnego materiału, z którego wykonano dzwon. Gdy po wojnie trzydziestoletniej technika odlewnicza uległa pogorszeniu, a jakość stosowanego materiału często nie dorównywała tej z wcześniejszych czasów, dobre dzwony stały się rzadsze.”[10]
„Znacznie tańsze dzwony stalowe, które weszły do użytku pod koniec ubiegłego wieku, ograniczyły stosowanie odlewów z brązu. Przynajmniej na razie nie mogą one całkowicie zastąpić dobrych dzwonów z brązu pod względem piękna brzmienia. Spośród dobrych brązowych dzwonów ostatnich czasów na szczególną uwagę zasługują te, które charakteryzują się harmonijnym wykorzystaniem tonów dysonansowych (tonów siódmego akordu). Do tej grupy należy np. dzwon kościoła zamkowego w Wittenberdze, wykonany przez firmę Schillinga w Apoldzie, który według klas nadanych przez administrację wojskową należy zdecydowanie do klasy C.”[11]
Informuje także Wielki Dziekan, że: „Królewski Akademicki Instytut Muzyki Kościelnej w Charlottenburgu, przy Hardenstrasse 36, zaoferował ministrowi pomoc w ocenie wartości muzyczno-artystycznej dzwonów. Minister jest gotów, w razie potrzeby, zwrócić koszty poniesione w związku z całościowym badaniem naukowej, historycznej lub artystycznej wartości dzwonów, w szczególności z tytułu wizji lokalnych i negocjacji, odcisków i form, oraz ustosunkuje się do wniosków, które zostaną skierowane do niego przez Oberprezydenta (Nadprezydenta).” Nakazuje jednocześnie aby w kolejną niedzielę, czyli 15 kwietnia „między godziną 12 a 1 w południe zostały uruchomione dzwony kościelne.” A przy okazji, niejako kaja swoich poddanych, informując, że „z niektórych parafii nie wysłano jeszcze żadnego posłańca po odbiór Olejów Świętych. Zainteresowani proboszczowie są niniejszym proszeni o uzupełnienie tego zaniedbania w najbliższy poniedziałek.”[12]
N/z.: Wielki dziekan Kłodzki Edmund Scholz, w: https://pl.wikipedia.org/wiki/Edmund_Scholz
Biuro Mobilizacji Metalu Wydziału Surowców Wojennych Ministerstwa Wojny, na podstawie Obwieszczenia Nr M. 1/1 17 K.R.A. dotyczącego "Konfiskaty, inwentaryzacji i wywłaszczenia oraz dobrowolnego wydania dzwonów z brązu", z dnia 1 marca 1917 r., 15.04.1917 wydało instrukcję dla Związków Komunalnych w powyższej sprawie, w której przedstawiło listę firm, które zostały zgłoszone do organów odpowiedzialnych za realizację obwieszczenia . 1/1 17 K.R.A., a (…) które chcą podjąć się usunięcia dzwonów o dużych ciężarach indywidualnych. O ile właściciele dzwonów o mniejszych ciężarach, w celu zaoszczędzenia kosztów, zlecą demontaż stolarzom, ślusarzom i kowalom z okolicznych miejscowości, o tyle przy demontażu dzwonów o dużych ciężarach należy skorzystać z pomocy doświadczonych fundatorów i ekspertów.[13]
Urząd instruuje również, że jako „liczba dzwonów o dużych ciężarach jednostkowych jest stosunkowo duża w porównaniu z liczbą dostępnych firm i specjalistów, (to) szybkie i udane prace można wykonać tylko wtedy, gdy dojdzie do porozumienia między właścicielem dzwonu, związkiem komunalnym i ludwisarzem (odlewnikiem). Gdy sprzęt do podnoszenia itp. niezbędny do usunięcia dzwonów jest już na miejscu, przed wywiezieniem należy usunąć wszystkie dzwony z sąsiednich gmin, które wchodzą w grę. Kilkakrotne wysyłanie sprzętu pomocniczego powoduje niepotrzebne koszty transportu dla właścicieli dzwonów i stratę czasu dla firm demontażowych, a także stanowi niemałe dodatkowe obciążenie dla dostępnych środków transportu, czego należy unikać.”[14]
Władze zalecają także „kruszenie dzwonów - zwłaszcza dzwonów o wadze ponad 700 kg każdy - powinno być stosowane w miarę możliwości, zwłaszcza że dzwony będą musiały być później kruszone do wytopu. Koszty transportu mogą być znacznie zmniejszone poprzez kruszenie dzwonów. Doświadczeni odlewnicy mogą rozbijać dzwony na samej wieży za pomocą młotów kowalskich, uderzając ciągle w ogranicznik klapy na wewnętrznej stronie dzwonu. Zgromadzenie powinno być wcześniej poinformowane o tej procedurze.”[15]
23 kwietnia 1917 r. Nadprezydent Prowincji Śląskiej wystosował pismo adresowane do premiera rządu we Wrocławiu (z adnotacją, że pismo należy dostarczyć w oryginale do wiedzy wszystkich starostów powiatowych, w celu podjęcia dalszych działań.) w sprawie kwestionariusza dotyczącego rejestracji dzwonów z brązu, w którym pisze: „W związku z moim zarządzeniem z dnia 24 marca 1917 roku - O.P.I.A 591 - zwracam uwagę, że kwestionariusze mają być złożone u Konserwatora Prowincji nie tylko dla dzwonów z brązu, dla których pragnie się zwolnienia lub odroczenia od konfiskaty, ale bez wyjątku dla wszystkich dzwonów z brązu, których dotyczy zarządzenie z dnia 1 marca 1917 roku o konfiskacie dzwonów z brązu. Jest to specjalny kwestionariusz dla każdego dzwonu. Jest to nieuniknione, ponieważ Wojewódzki Konserwator musi podzielić wszystkie dzwony objęte zarządzeniem na 3 grupy A, B i C, z czego grupa A, do której należy zaliczyć dzwony bez szczególnej wartości historycznej, naukowej lub artystycznej, musi być natychmiast udostępniona Administracji Wojskowej.”[16]
I dalej Nadprezydent pisze: „Jeśli dzwony są pęknięte lub uszkodzone w inny sposób, należy to zaznaczyć w kwestionariuszu. Ogólnie rzecz biorąc, jest pilnie konieczne i nie tylko w najlepszym interesie właścicieli dzwonów, aby kwestionariusze były wypełnione jak najpełniej i z największą starannością. Ze względu na duże potrzeby administracji wojskowej konieczne jest również, aby kwestionariusze, zwłaszcza dotyczące dzwonów, które w sposób oczywisty nie mają wartości artystycznej, jak najszybciej znalazły się w posiadaniu wojewódzkiego konserwatora zabytków. Chodzi o to, aby wszystkie ankiety zostały nadesłane najpóźniej do 20 maja.”[17]
„W związku z tym związki komunalne, którym zlecono wykonanie rozporządzenia o konfiskacie, będą musiały na podstawie swoich list rejestracyjnych zadbać o jak najszybsze wypełnienie kwestionariuszy dla wszystkich dzwonów i przesłanie ich do wojewódzkiego konserwatora zabytków. Przy tym związki komunalne będą musiały zadbać również o to, aby informacje zawarte w kwestionariuszach były kompletne, tak aby w miarę możliwości uniknąć zapytań ze strony Wojewódzkiego Konserwatora. Nie można zakładać, że związki komunalne będą miały trudności z uzyskaniem prawidłowo wypełnionych ankiet od właścicieli dzwonów. W celu przyspieszenia procesu zaleca się, aby związki komunalne nie czekały aż wszystkie ankiety zostaną zebrane, ale aby na bieżąco przesyłały napływające ankiety do Wojewódzkiego Konserwatora.”[18]
Nadprezydent na koniec „pokornie prosi Jego Wysokość (premiera rządu we Wrocławiu) o udzielenie związkom komunalnym odpowiednich instrukcji. Dla ułatwienia do niniejszego zarządzenia dołącza się szereg nadruków.” Na koniec w druku znajdujemy informację Landrata Kłodzkiego, że „Rada kościelna otrzymuje odpis z najpokorniejszą prośbą o odpowiednie wypełnienie załączonych kwestionariuszy i przesłanie ich tutaj (czyli do siedziby Starostwa )najpóźniej do 20 dnia bieżącego miesiąca.[19]
W myśl instrukcji nadrzędnych instytucji, prawdopodobnie 20.05.1917 r. sporządzona została odręczna notatka dla potrzeb rejestracji dzwonów, w której ujęto dzwony: odlany przez odlewnię Franza Schillinga w Apoldzie, dzwon z 1903 r., dzwon z 1711 r. odlany przez Sebastiana i Sigmmunta Goetz, dzwon z 1909 r. autorstwa Paula Geiltnera z Breslau a także dzwon z 1671 r., odrestaurowany przez Johanna Sebastiana Gerstnera z Breslau w 1762 r.[20]
Na podstawie powyższej notatki 20.05.1917 r. wykonano kwestionariusze dzwonów. Tu charakterystyka dzwonu dużego: średnica dolna dzwonu – 96 cm, wysokość do korony - 75 cm, waga - 543 kg, inskrypcje – „Sursum corda, In honorem Sancti Johannis Baptistae, Franz Schilling in Apolda goss mich 1903”. W arkuszu zawarto też informacje o budowie korony oraz ornamentach a także o plakietach, tonie dzwonu, fotografiach. Kwestionariusz podpisał proboszcz Brauner.[21]
Fot: https://www.schlesierland.de/grafschaft-glatz/niederhannsdorf/glocken/glocken1917-107.html
Z kolei, opisany w kwestionariuszu nr 2, dzwon z 1711 r. zwany tu dzwonem średnim scharakteryzowano następująco: średnica dolna dzwonu – 82 cm, wysokość do korony - 62 cm, waga - 335 kg, inskrypcje – „Sanctus Deus, Sanctus Fortis, Sanctus Immotralis miserere nobis, Sebastian et Sigmunt Goetz me fecerunt, Haec Campana renovabatur in honore Sanctae batharinae Anno 1711 – DVP –M.H.s-PS.s – L.N.s”. W arkuszu zawarto też informacje o budowie korony oraz ornamentach a także o plakietach, m.in. przedstawiającej Chrystusa na krzyżu z Marią i św. Janem Ewangelistą, tonie dzwonu, fotografiach. Kwestionariusz podpisał proboszcz Brauner.[22]
Fot: https://www.schlesierland.de/grafschaft-glatz/niederhannsdorf/glocken/glocken1917-108.html
Kwestionariusz nr 3, zawiera charakterystykę kolejnego dzwonu z 1711 r. : średnica dolna tego dzwonu – 65 cm, wysokość do korony - 48 cm, waga - 165 kg, inskrypcje – „Ave Maria gratia plena, Sebastian et Sigmunt Goetz me fecerunt, Haec Campana renovabatur in honore Sanctae Sancti Sigismundi Anno 1711”. W arkuszu zawarto też informacje o budowie korony oraz ornamentach a także o plakietach, tonie dzwonu, fotografiach. Kwestionariusz podpisał także proboszcz Brauner.[23]
Fot: https://www.schlesierland.de/grafschaft-glatz/niederhannsdorf/glocken/glocken1917-109.html
Kwestionariusz dzwonu nr 4 z 1762 r. : średnica dolna – 59 cm, wysokość do korony - 43 cm, waga - 120 kg, inskrypcje – „Fusa Nissae 1671, Rupta et Refusa est Wratislae 1762 cum eodem Insigni et ijusdem figuris, Goss mich Johann Sebastian Gerstner in Breslau Anno 1762”. W arkuszu zawarto też informacje o budowie korony oraz ornamentach, a także o plakietach; Crucifixsus mit Maria und Johannes Evangelista, Hedwig, Benedictus, Antonius, Sebastian, jeden herb”, tonie dzwonu, fotografiach. Kwestionariusz podpisany przez proboszcza Braunera.[24]
Fot: https://www.schlesierland.de/grafschaft-glatz/niederhannsdorf/glocken/glocken1917-110.html
I w końcu kwestionariusz nr 5 –najmniejszego dzwonu z 1908 r. : średnica dolna – 47 cm, wysokość do korony - 36 cm, waga - 64 kg, inskrypcje – „Paul Geittner Breslau 1908, Sancta Barbara ora pro nobis”. W arkuszu zawarto też informacje o budowie korony oraz ornamentach, a także o plakietach, tonie dzwonu, fotografiach. Kwestionariusz podpisał także proboszcz Brauner.[25]
Fot: https://www.schlesierland.de/grafschaft-glatz/niederhannsdorf/glocken/glocken1917-111.html
Z kolei 31 maja 1917 r. Landrat Kłodzki kieruje do proboszczów informację dotyczącą przeniesienia własności na Skarb Wojskowy Rzeszy, przedstawiające warunki konfiskaty, inwentaryzacji i wywłaszczenia oraz dobrowolnego oddania brązowych dzwonów. Według informacji brązowe dzwony mają zostać usunięte z budynków i dostarczone do punktu zbiórki Glatz zgodnie z przepisami wykonawczymi z dnia 1 marca 1917 roku. Osoby, które nie dostarczą na czas dzwonów z brązu, których dotyczy niniejsze zarządzenie, zostaną pociągnięte do odpowiedzialności karnej, a wywłaszczone dzwony z brązu zostaną również odebrane siłą na koszt właściciela.[26]
W myśl ogłoszenia obowiązek właścicieli do usunięcia dzwonów z brązu z budynków oraz do usunięcia klap i rur klapowych dotyczy również dzwonów z brązu, które mogą zostać odebrane siłą. Jeśli dostawca zgodzi się na oferowaną cenę przejęcia, właścicielowi zostanie wydane zaświadczenie o uznaniu i zostanie ono przekazane dostawcy. W przypadku odwołania się do Sądu Arbitrażowego Rzeszy ds. Gospodarki Wojennej, Berlin W 10, Viktoriastrasse 34, zostanie wystawione pokwitowanie na dostarczone ilości brązu. Na odwrocie zarządzenia Landrata - Zawiadomienie o konfiskacie, inwentaryzacji i wywłaszczeniu oraz dobrowolnym oddaniu dzwonów spiżowych nr M. 1/1. 17 K. R. A.[27]
Tenże Landrat w dniu 5.06.1917 podaje do wiadomości zasady klasyfikacji dzwonów do grup A – C, według których „zZgodnie z zarządzeniem Prezesa Rządu Prowincjonalnego z dnia 30 maja 1917 roku IBXb 2444/2454 z ekspertyzy przedłożonej przez Konserwatora Prowincjonalnego dla dzwonów będących w Państwa posiadaniu lub pod opieką wynika co następuje. Dzwony grupy A mają być zdemontowane i usunięte zgodnie z uzupełnieniem przepisów z dnia 30 maja, opublikowanym w Kreisblatt nr 45 na stronie 428. D. Js mają być zdemontowane i dostarczone. W odniesieniu do dzwonów z grupy B i C dalsze decyzje podejmie urząd konfiskaty metali Ministerstwa Wojny. Nakaz wywłaszczenia dotyczący dzwonów z grupy A w załączeniu.[28]
12.06.1917 r. prowincjonalny konserwator zabytków jako ekspert przesłał do Niederhannsdorf zawiadomienie o konfiskacie dzwonów z miejscowego katolickiego kościoła parafialnego. Wymienione w nim dzwony zostały przypisane do następujących grup na podstawie oceny ich wartości naukowej, historycznej lub artystycznej.[29]
Krótko po tym, bo już 14.06.1917 r. tenże konserwator prowincjonalny, dr Burgemeister wydał w formie zaświadczenia tymczasowe odroczenie od wywłaszczenia, w którym napisał: „Niniejszym zaświadcza się, że dzwony należące do kościoła parafialnego w Niederhannsdorf, wymienione w poniższym zestawieniu, w myśl § 9 obwieszczenia M. 1./1. 17 K.R.A. z dnia 1 marca 1917 r. zostały zwolnione od wywłaszczenia i wydania w każdym czasie. Odroczenie lub zwolnienie nastąpiło zgodnie z opinią biegłego, któremu zlecono badanie.”[30]
W kolejnym piśmie, tym razem Starosty Powiatowego, z 14.06.1917 r. znajdujemy tegoż zapytanie o odbiór dzwonów. Starosta pisze: „ Z ponownym nawiązaniem do premii, która jest wypłacana w wysokości 1 marki za każdy kilogram brązu dzwonów ukończonych do 30 czerwca. Pokornie proszę o poinformowanie mnie w ciągu 5 dni, w jakim stopniu dzwony zostały usunięte i kiedy może nastąpić dostawa, aby następnie odpowiednio ustalić dni odbioru.” Na piśmie odręczna notatka, prawdopodobnie rady parafialnej informująca, że „oba dzwony (bez wskazania które? – przyp. aut.) zostały zdjęte w dniach 19 i 20 czerwca 1917 r. przez stolarza Grehla i pomocników stolarskich Klappera i Meissnera oraz kowala Jos[efa] Bartscha".[31]
15.06.1917 r. Starosta powiatu kłodzkiego informuje wspólnotę parafialną w Jaszkowej Dolnej o odroczenie terminu płatności za dzwon, jednocześnie pisząc: „zgodnie z wydanymi przepisami, pokornie załączam - zaświadczenie dotyczące "dzwonów z brązu" i zaznaczam, że wymieniony w nim dzwon - jest tymczasowo zawieszony do odwołania w każdym czasie lub zwolniony od konfiskaty i wydania.”[32]
25.06.1917 r. starosta: informuje pismem społeczności lokalne, że dostawa dzwonów powinna nastąpić w dniu 02.07.1917 r. na głównej stacji kolejowej w Glatz. (…) Pierwszy odbiór dzwonów dla punktu odbioru hrabstwie odbędzie się w dniu 2 lipca 1917 r. w godz. 9-12. Za dostarczone w tym dniu dzwony zostanie wypłacona premia w wysokości 1 marki. Ważenie będzie miało miejsce na dworcu głównym, gdzie również będzie miało miejsce składowanie w znajdujących się tam szopach firmy Prager and Co. W związku z tym starosta nalega, aby dzwony znalazły się na wadze na dworcu głównym (a nie w powiatowym urzędzie budowlanym) odpowiednio wcześniej w wyżej wymienionym terminie, aby nie opóźniać odbioru.[33]
Ponadto sekretarz powiatu w imieniu Starosty przypomina w piśmie, „że zgodnie z przepisami dostawca ma obowiązek oznaczyć dzwony trwałą farbą w taki sposób, aby miejsce pochodzenia dzwonów było jednoznacznie rozpoznawalne (nazwa parafii, miejscowość, typ, kościół - filialny lub parafialny). Gdyby nie było możliwe oznaczenie dzwonów w ten sposób, należałoby to zrobić w tym miejscu, oczywiście na koszt dostawcy. Informuje też, niejako przy okazji, że „odbiór piszczałek organowych dla ziemi kłodzkiej odbędzie się w dniu 3 lipca 1917 r. rano, w godz. 9-12 w powiatowym biurze budowy (sala podwórzowa). W celu zaoszczędzenia kosztów frachtu itp. może być wskazane wysłanie piszczałek organowych wraz z dzwonami do Glatz w dniu 2 lipca i złożenie ich w powiatowym biurze budowy, ale oficjalny odbiór piszczałek organowych może nastąpić w dniu 3 lipca.[34]
Pewną zagadkę, wprowadzającą zamieszanie do wcześniejszych ustaleń dotyczących dzwonów z Jaszkowej Dolnej stanowi zachowany, a wystawiony 02.07.1917 r. kwit odbioru nr 2 za oddanie dzwonu cmentarnego z kościoła parafialnego, którego waga wynosiła 53 kg, co nie pasuje do wcześniej podanych charakterystyk dzwonów, a który został wyceniony na 238,5 marek niemieckich. [35]
Podobnie ma się sytuacja z pokwitowaniem nr 3 z 02.07.1917 za dostawę dzwonu nr 1 o wadze 592 kg, wartego 2664 marki niemieckie. Z wcześniejszych ustaleń wiadomo, że największy dzwon ważył 543 kg, skąd więc ta różnica? Być może do wagi dzwonu wliczono jakieś dodatkowe wyposażenie dzwonnicy? [36]
W związku z wieloma wątpliwościami dotyczącymi zasadności rekwizycji dzwonów w dniu 26.09.1917 r. Wielki Dziekan Kłodzki rozesłał do wspólnot parafialnych pismo następującej treści: „Niniejszym podaję do wiadomości rad parafialnych następujące rozporządzenie Ministerstwa Wojny z dnia 9 sierpnia br: Zgodnie z obwieszczeniem N. 1/1 17 RKA - w sprawie konfiskaty, zbierania i wywłaszczania oraz dobrowolnego oddawania dzwonów spiżowych, dzwony podlegające restytucji ze względu na umiarkowaną (grupa B) lub szczególną wartość artystyczną itp. (Grupa C) zostaną ocenione przez eksperta wyznaczonego przez państwowy organ centralny. Ponadto eksperci będą wzywani do wydania ekspertyzy w przypadkach, gdy istnieją uzasadnione wątpliwości, czy dzwony z brązu należą do grupy A. Koszty poniesione przez tych ekspertów zostaną zwrócone przez Urząd Wojenny. Jeśli natomiast koszty zostaną poniesione w wyniku wniosków gmin o ocenę dzwonów, które bez wątpienia należą do grupy A, gmina składająca wniosek ponosi koszty. Rzeczoznawcy, o których mowa, wydają jedynie opinię na temat wartości dzwonu, ale nie na temat celowości zachowania większych dzwonów lub odroczenia większych dzwonów ze względu na szczególne trudności w demontażu i montażu.”[37]
Dokładnie rok po wydaniu postanowienia o odroczeniu rekwizycji dwóch dzwonów, bo 14.06.1918 wspólnota parafialna otrzymał niekorzystne postanowienie w powyższej sprawie. Potrzeby armii na metale kolorowe były coraz większe, więc „na rozkaz dowódców wojskowych i w porozumieniu z właściwymi władzami, wszystkie dzwony, które zostały odłożone ze względu na ich wartość artystyczną itp. zostaną poddane kontroli zgodnie z nowymi jednolitymi wytycznymi. W związku z tym następujące dzwony zostały przypisane do grupy A (podlegające dostawie), B (umiarkowana wartość artystyczna) lub C (specjalna wartość artystyczna). (szczególna wartość artystyczna): Ponowna analiza i przeklasyfikowanie odroczonych dzwonków. Mowa o dzwonach z 1711 i 1762 r. , które przeklasyfikowano z kategorii B do kategorii A.[38]
Natomiast 20.06.1918 r. Starosta Powiatowy wydał zarządzenie w sprawie przekazania nieruchomości. Informuje w nim, że (…) zgodnie z załącznikiem do ogłoszenia M 1/1.17. KRA, zapłata w wysokości 1 marki za kilogram może zostać wypłacona tylko wtedy, gdy dzwony zostaną dostarczone w ciągu sześciu tygodni od dostarczenia nakazu wywłaszczenia.[39]
W załączniku do powyższego zarządzenia wymieniono dwa dzwony: 1. dzwon o średnicy 82 cm; rok odlania 1711; fundator Sebastian. Siegmunt Götz.2), 2. dzwon o średnicy 59 cm; rok odlania 1762; fundator J. S. Gerstner. Dzwony z brązu mają być usunięte z budynków i dostarczone w okresie od teraz (t.j. od 20.06.1918 r. – przyp. aut.) do 1 sierpnia 1918 r. do punktu odbioru Fa. Hartebrodt, Königshainerstr. 5 zgodnie z przepisami wykonawczymi z 27.4.1918 r.[40]
W odpowiedzi na te ustalenia rada parafialna skierowała w dniu 1 lipca 1918 r. do prowincjonalnego konserwatora - dr Burgemeistera list z prośbą o konfiskatę tylko jednego dzwonu zamiast dwóch, w którym czytamy: „niżej podpisana rada kościelna przesyła Waszej Wielmożności najpokorniejszą prośbę, aby łaskawie przekazała kompetentnej władzy następującą prośbę. Po pierwszej dostawie dzwonów w ubiegłym roku oddaliśmy się nadziei, że pozostałe dzwony zostaną dla nas zachowane. Teraz wydano nakaz wywłaszczenia kolejnych dwóch dzwonów. Podniecenie i rozgoryczenie z tego powodu jest dość duże w zborze, tak że niżej podpisana rada kościelna składa oświadczenia, że nakaz wywłaszczenia powinien być zmieniony tak, aby przynajmniej większy dzwon (średnica 82 cm, odlany w 1711 roku) został nam pozostawiony oprócz małego dzwonu (średnica 65 cm, grupa C). Dzwon ten służy również jako gong godzinowy dla zegara wieżowego, co jest absolutnie niezbędne dla pokaźnej parafii. Składamy i tak wielką ofiarę, która jest wystarczająco bolesna dla naszych serc, jeśli będziemy musieli oddać dzwon śmierci (średnica 59, odlany w 1762 r.). Oczekujemy na korzystną decyzję w sprawie naszej prośby w najbliższym czasie.”[41]
Jednak Wojewódzki Konserwator Burgemeister: Odrzuca niemal natychmiast , bo już 6 lipca 1918 r. prośbę parafian pisząc: „W odpowiedzi na uprzejmy list z 1 dnia tego miesiąca, skromnie informuję, że wiele innych parafii również utrzymuje tylko jeden mały dzwon. Dzwon, który tam pozostaje, jest - o ile można przewidzieć - zabezpieczony jako dzwonek. Konieczność posiadania dzwonu zegarowego jest w dzisiejszych czasach, gdzie zegar jest obecny w każdym domu, już nie tak wielka jak w czasach wcześniejszych. W pozostałym zakresie pragnę podkreślić, że moja ocena stanowi jedynie określenie wartości artystycznej bez uwzględnienia innych czynników. Postrzeganie innych interesów lokalnych jest sprawą stowarzyszenia samorządowego. Będzie ono musiało zbadać, czy "wzburzenie i rozgoryczenie" społeczności wobec ważnych interesów patriotycznych jest uzasadnione i czy opłata za dzwon nie stanowi stosunkowo niewielkiej ofiary. Do lokalnego duchownego należy użycie wszystkich swoich wpływów, aby poinformować swoją kongregację o gorzkich koniecznościach wojny i sprawić, że będą skłonni do nieuniknionej ofiary.”[42]
Do prośby parafii ustosunkował się też prawnik wrocławski dr. Bohn. W swoim piśmie z 12.07.1918 r. odbiera wszelką nadzieję na uratowanie dzwonów, pisząc: „Należy zauważyć, że zachowane zostaną tylko najlepsze elementy każdego ludwisarza. Królewskie Ministerstwo zażądało nowej inspekcji dzwonów. Dlatego po raz kolejny dokonujemy selekcji. W tym celu stworzyliśmy bardzo obszerne kolekcje i tylko najlepsze egzemplarze od każdego ludwisarza zostaną zachowane. Jeśli Wasze dzwony nie zostały zachowane, wynika to z faktu, że dostępne są lepsze egzemplarze od tych samych ludwisarzy. Możecie być pewni, że w procesie selekcji dołożono najwyższej staranności. Niestety, nie mogę dać żadnej nadziei na zmianę decyzji.”[43]
O tym, ze rekwizycja była skuteczna świadczy dokument z 27. 07.1918 r. sporządzony przez proboszcza Braunera. Informuje on w nim starostę powiatowego, że parafia dostarczyła 2 dzwony o wadze poniżej 665 kg każdy. Łączna waga dwóch dzwonów o średnicy 82 cm i 59 cm, wyniosła 432 kg. Cena oddanych dzwonów, po przeliczeniu 3,5 Marki za kg, wyniosła 1512 Marek. Do ceny doliczono premię w wysokości 432 Marki, co łącznie stworzyło należność urzędu prowadzącego konfiskatę na rzecz parafii w wys. 1944 Marek. Proboszcz jednocześnie informuje, ze płatności należności należy dokonać za pośrednictwem podmiotu wypłacającego: Metallsammel – Hartebrodt w Glatz. Jako właściciel została podana Parafia katolicka w Niederhannsdorf. Zaświadczenie zostało potwierdzone podpisami . H. Hartebrodta juniora i A. Wilczeck’a.. W piśmie znajdujemy też informację, że powyższe dzwony zostały zdemontowane 25 lipca 1918 roku przez stolarzy Grehla i Brücknera z uczniami; Meissnerem i Gellrichem.
Wraz zakończeniem I wojny światowej parafia rozpoczęła starania o restytucję utraconych dzwonów. I tak rada parafialna Niederhannsdorf 25 stycznia 1919 r. zwróciła się do Urzędu Starosty Powiatowego, powołując się na rozkaz Ministerstwa Wojny z dnia 6 marca - M.22./12 18. K.R.A.-, zgodnie z którym dostarczone dzwony, których pochodzenie można udowodnić, miały być zwrócone dawnym właścicielom: „niżej podpisana rada kościelna pozwala sobie na następujące zapytanie: W lipcu 1917 roku dostarczyliśmy do powiatowego punktu skupu dwa dzwony w stanie nienaruszonym i z wyraźnym wskazaniem ich pochodzenia, jeden o średnicy 96 cm i 592 kg wagi, drugi o średnicy 55 cm i 53 kg wagi.”[45]
I dalej rada pisze: „W lipcu 1918 roku musieliśmy dostarczyć jeszcze dwa dzwony i przekazaliśmy je do punktu odbioru Hartebrodt-Glatz, również w doskonałym stanie i z opisem ich pochodzenia: jeden o średnicy 82 cm i drugi o średnicy 59 cm i łącznej wadze 432 kg. Prosimy również o uprzejmą informację o miejscu pobytu tych dwóch dzwonów w celu ich odkupienia. Niżej podpisanemu doniesiono jednak, że te dwa ostatnie dzwony zostały już w Glatz rozbite bez powodu i bez zastanowienia! W podpisie: Katolicka rada kościelna, I.A. Brauner, proboszcz.[46]
W odpowiedzi na powyższe pismo Starostwo Powiatowe Glatz odpowiada pismem z 29.1.1919. z uwagą, że Metall - Mobilmachungsstelle Berlin bada, czy i jeśli tak, to które dzwony mogą być mogą zostać zwrócone. Minie trochę czasu, zanim zostanie podjęta decyzja. Rady kościelne będą bezpośrednio ( o tym fakcie informowane – przyp. aut. ).[47]
W tej samej sprawie Starosta Powiatowy w dniu 14.06.1919 r. kieruje pismo do rady parafialnej Niederhannsdorf, sugerując że „należy podjąć starania o zwrot do poszczególnych kościołów dostarczonych dzwonów, które być może znajdują się jeszcze w posiadaniu Metall - Mobilmachungstelle A. G. Berlin. Nawet jeśli wiadomo, do której składnicy zbiorczej dzwony zostały wysłane, jest bardzo prawdopodobne, że zostały one ponownie (z niej – przyp. aut. ) zabrane. Jest oczywiste, że tylko bardzo szczegółowy opis dzwonów, zdjęcia lub inne znaki rozpoznawcze mogą obiecać pewien sukces, który może pomóc w rozpoznaniu dzwonów.”[48]
Odpowiedź proboszcza była natychmiastowa, bo już 14 czerwca 1919 r. Pisze on, że „dzwony dostarczone w lipcu 1917 roku zostały dostarczone w stanie nienaruszonym z dokładnym i wyraźnym oznaczeniem miejsca pochodzenia (Niederhannsdorf, Kr. Glatz). 1 Duży dzwon miał średnicę 96 cm i wagę 592 kg. Inskrypcje: "Sursum corda" - "In honourem Sancti Johannis Baptistae" - Franz Schilling in Apolda goss me 1903". (N.B. Drugi napis był błędny, ale nie potrafię już powiedzieć czy mówił: Sancte Johannis - czy Sancti Johannes). Ornamenty: Jan Chrzciciel z Agnus Dei. mały reliefowy obrazek Maryi z dzieciątkiem. Ornamenty: ornament z liści dębu i ornament z liści winorośli i jagód winogronowych. Tonacja dzwonu - a.” I dalej: „2. Dzwon z kaplicy przykościelnej miał średnicę 55 cm i ważył 53 kg. Inskrypcje: G. Geittner Breslau 1908 i S. Barbara o. p. n. (ora pro nobis – przyp. aut. ). 3. Oba dzwony, które zostały pozyskane (zarekwirowane – przyp. aut.) w lipcu 1918 roku, kiedy wojna była już przegrana, zostały przekazane do punktu zbiorczego Harte-Brodt Glatz w równie nienagannym stanie i ze wskazaniem ich pochodzenia. Tam te dwa dzwony zostały natychmiast i bezwzględnie rozbite. Szczególnie te dwa dzwony miały dużą wartość historyczną i pochodziły z 1711 i 1762 r. Korzystam z okazji, aby jeszcze raz wyrazić swoje niezadowolenie z takiego postępowania punktu skupu w Glatz i nawet jeśli jest to daremne, to wnieść przeciwko temu jak najostrzejszy protest.”[49]
Młyny sprawiedliwości zawsze mielą powoli, tak też było w kwestii odzyskania dzwonów. Dopiero 23 czerwca 1921 r. Premier Rządu Krajowego przekazał informację, że „po negocjacjach przedstawicieli krajów związkowych w sprawie restauracji dzwonów kościelnych, które odbyły się 1 czerwca br. uzgodniono, że kraje związkowe nie otrzymają od Rzeszy metalu na dzwony, lecz odpowiednią wartość pieniężną. Ponieważ podczas negocjacji przedstawicieli krajów związkowych w sprawie renowacji dzwonów kościelnych w dniu 1 czerwca br. uzgodniono, że kraje związkowe nie chcą otrzymać od Rzeszy metalu na dzwony, lecz odpowiadającą mu wartość pieniężną, komisarz Rzeszy wydał kwestionariusze dotyczące postępowania z mobilizacją metalu za pośrednictwem władz kościelnych, z których znaczna część jest jeszcze nierozpatrzona.” [50]
Występujący w imieniu Starosta Powiatowy 28 czerwca 1921 r. prosi w związku z tym, „aby te kwestionariusze, które są przesyłane do poświadczenia lub które już są, zostały jak najszybciej przesłane nie do Komisarza Rzeszy, lecz do Ministra Nauki, Sztuki i Edukacji Narodowej. Kwestionariusze muszą być u ministra najpóźniej do 15 lipca, w przeciwnym razie mogą powstać niekorzystne sytuacje dla wspólnot parafialnych, którego kopię przesyłam do wiadomości. Jeśli rada kościelna otrzymała wspomniane kwestionariusze, to proszę o przekazanie mi ich w odpowiednim czasie w celu rozesłania do wszystkich rad kościelnych w okręgu. Pismo podpisał: J. A. Krätzer, sekretarz urzędu okręgowego.”[51]
W związku z zaistniałą sytuacją 7 lipca 1921 r. proboszcz Brauner zwraca się do Wikariusza Generalnego, Zarządcy Dystryktu z informacją, że kwestionariusz nie jest dostępny dla społeczności. „Otrzymaliśmy załączony dekret od Prezesa Okręgu, w którym była mowa o kwestionariuszu, nie pamiętam, abyśmy otrzymali przedmiotowy kwestionariusz, co uzgodnił ze mną mój sąsiad, ks. Strecke. Ponieważ miejscowa rada kościelna pragnie pilnie wejść w posiadanie brązu z dzwonów w celu ich odrestaurowania, pozwalam sobie na skromne zapytanie, jakie kroki należy podjąć w możliwie krótkim terminie, aby zostać uwzględnionym i uchronić wspólnotę kościelną przed niekorzystną sytuacją.[52]
Swoje uwagi dotyczące obaw wynikających z wadliwego obiegu dokumentów zgłasza też Do Starosty Glatz: „Zapoznaliśmy się z zarządzeniem Prezydenta Okręgu w Breslau (Pr.II G. 1083 12/16) w sprawie ankiety dotyczącej renowacji dzwonów kościelnych i blachy dzwonów. Nie pamiętamy, abyśmy otrzymali przedmiotowe ankiety. Rada kościelna kładzie jednak na to duży nacisk i pilnie pragnie odzyskać posiadanie brązu (…) z dostarczonych (zarekwirowanych – przyp. aut. )dzwonów do ich renowacji i dlatego prosi, aby w przypadku braku kwestionariuszy przekazać niniejsze pismo wraz z niezbędnym poświadczeniem do Ministra Nauki, Sztuki i Oświaty do dnia 15 lipca. Dostarczyliśmy w lipcu 1917 roku: jeden dzwon o średnicy 96 cm i 595 kg jeden dzwon o średnicy 55 cm i 55 kg i w lipcu 1918 roku dwa dzwony o średnicy 82 cm i 59 cm z obu razem 432 kg metalu dzwonowego, w sumie 1082 kg.”[53]
7 lipca 1921 r. Proboszcz wysłał pismo o bardzo podobnej treści do Starosty Powiatowego. Pisze w nim: „Zapoznaliśmy się z zarządzeniem prezydenta okręgu w Breslau (Pr.II.G.1083) w sprawie ankiet dotyczących renowacji dzwonów kościelnych i metalu dzwonów. Nie przypominamy sobie, abyśmy otrzymali stosowne ankiety, ale rada kościelna przywiązuje do tego wielką wagę i pragnie pilnie odzyskać posiadanie brązu dzwonniczego z dostarczonych dzwonów w celu ich wymiany i dlatego prosi, aby w przypadku braku ankiet przekazać niniejsze pismo wraz z niezbędnym poświadczeniem Ministrowi Nauki, Sztuki i Oświaty Narodowej do dnia 15 lipca. W lipcu 1917 roku dostarczyliśmy jeden dzwon o średnicy 96 cm i 595 kg, jeden dzwon o średnicy 55 cm i 55 kg, w lipcu 1918 roku dwa dzwony o średnicy 82 cm i 59 cm, oba razem 432 kg, razem 1082 kg metalu dzwonowego.[54]
Starosta Powiatu w swojej odpowiedzi z 10 lipca 1921 r. poinformował proboszcza Braunera, że dystrybucję ankiet przejęła władza kościelna. Z kolei wikariusz generalny informuje, że ankiety na metal niezbędny do odlania dzwonów nie zostały otrzymane, ale zwrócono się z prośbą o ich przesłanie oraz wystąpiono z wnioskiem do Ministra Nauki o przedłużenie terminu.[55]
W dokumentach archiwalnych znajdujemy wykonany odręcznie kestionariusz z 16.07.1921 r., adresowany do Generalvikariatu Glatz. Poniżej jego treść: „Parafia: Niederhannsdorf: - 1 dzwon, o wadze 592 kg, ton as- suma odszkodowania 2071 Marek, 96 cm średnica 1917 dostarczony (bez premii), - 1 dzwon, o wadze 355 kg, ton ces, 1918, średnica 82 cm, -1 dzwon, o wadze 77 kg, f-ostry, 1918, średnica 59 cm(oba) razem 432 kg, odszkodowanie 1512 Marek, -1 dzwon, o wadze 53 kg, g-ostry, 1917, średnica 47 cm, odszkodowanie 185,50 Marek. Razem) 4 dzwony, 1077 kg dostarczone do starosty Glatz. Zamienników jeszcze nie pozyskano.”
Zachowały się: - 1 dzwon o średnicy 65 cm, wykonany z brązu, odlany w 1711 r. przez Sebastiana i Zygmunta Goetzów. W kwestionariuszu proboszcz pyta też, czy w przypadku zakupu nowych dzwonów parafia ma prawo do składek patronackich: ? A jeżeli tak, to od kogo? Patronem jest właściciel dworu Maximilian Volkmer w Niederhannsdorf, który , jak twierdzi proboszcz, z pewnością odmówi wpłaty. Według jakiej stawki podziału: ?[56]
Proboszcz nie wie też, jakie są zamiary dotyczące zakupu zamienników? Pisze więc „mamy nadzieję odkupić metal z zabranych dzwonów za odszkodowanie, które otrzymaliśmy od Biura Mobilizacji Metali. Wśród ludzi jest wiele goryczy z powodu odebrania dzwonów. Niech rząd pomoże nam odzyskać dzwony. Lokalna parafia nadal ma dług kościelny w wysokości 52823 Marek; jak myśleć o ponownym zakupie dzwonów jest trudną kwestią do rozwiązania.”[57]
Pewne jest, że proboszcz Brauner i rada parafialna równolegle do podejmowanych prób uregulowania kwestii formalno – prawnych i finansowych, związanych z restytucją dzwonów, podjęli też działania zmierzające do pozyskania nowych dzwonów. Świadczy o tym zachowana korespondencja z Śląską Odlewnią Dzwonów rodziny Geittnerów z Wrocławia. Wśród zachowanych dokumentów jest odpowiedź tejże na zapytanie ofertowe z 29.12.2021 r. W piśmie przewodnim do kosztorysu na 3 dzwony z brązu Geittnerowie piszą: „Czcigodny Ojcze! W odpowiedzi na Wasz szacowny list z 23 b.m. załączamy kosztorys na trzy nowe dzwony z brązu o pożądanej wielkości. Ze względu na dzisiejszą wartość możemy tylko niezobowiązująco składać oferty i jesteśmy związani załączoną umową dostawy tylko do 5.01.1922. Z przyjemnością oczekujemy na dalsze wiadomości. Z największym szacunkiem. Śląska Odlewnia Dzwonów A. Geittner i Synowie”[58]
Niestety, sam kosztorys się nie zachował, na szczęście, na drugiej stronie dokumentu znajdujemy odręczne notatki, które mogą, wnosić wiedzę o dzwonach, których dotyczy zamówienie. Informację tę należy jednak traktować ostrożnie, bo być może to odręczne notatki dotyczące innego zamówienia: - Duży dzwon -595 kg – 41650 Mk?, - II dzwon – 335 kg – 23450 Mk ?. Obok widnieje duża liczba podpisów, których weryfikacja na podstawie ksiąg parafialnych mogła by pozwolić ustalić, czy to mieszkańcy Niederhannsdorf, co mogłoby z kolei sugerować, że informacje o dzwonach faktycznie dotyczą tej miejscowości.[59]
26.01.1922 r. odbyło się posiedzenie rady parafialnej, na którym, oprócz wielu spraw bieżących , podjęto również kwestię pozyskania nowych dzwonów. Przedstawiciele wspólnoty kościelnej zebrali się w gospodzie Leifer’a. Punkt 3 spotkania dotyczył zamówienia nowych dzwonów kościelnych. Przy omawianiu tego punktu byli obecni członkowie rady kościelnej jak i patron, właściciel dworu - Max Volkmer. Po wzajemnych rozmowach z patronem nie doszło jednak do porozumienia, gdyż Volkmer opuścił spotkanie bez „dalszych ceregieli”. Reprezentacja jednogłośnie opowiedziała się za nabyciem dzwonów i upoważniła radę kościelną do wystąpienia do odpowiedzialnych władz o dalszy podział kosztów nabycia. Nic więcej nie postanowiono. Na zebraniu obecni byli:Paul Gründel - przewodniczący, członkowie: H. Kuschel, A. Trauschke, B. Hirschberg, Josef Langnickel, Franz Trautmann, Bruno Hirschberg, Hermann Kuschel, August Trauschke, Anton Dürig, Heinrich Nentwig, Franz Sandmann, August Krasel, Josef Wanke, August Leifer, Ernst Karger, Ferdinand Klapper.[60]
Mający inne, niż rada parafialna zdanie w sprawie podziału zobowiązań na zakup nowych dzwonów, Max Volkmer w dniu 28.1.1922 r. kieruje pismo do tejże rady, w którym pisze; „Niniejszym pokornie informuję Waszą Wielebność, że nie będę uczestniczył w posiedzeniu rady kościelnej w niedzielę 29 bieżącego miesiąca. W sprawie zakupu dzwonów niniejszym ponownie oświadczam, że będę uczestniczył w zakupie tylko poprzez dobrowolne datki. Z wyrazami szacunku, M. Volkmer”[61]
Nie znamy treści ustaleń rady z29.01.1922 r., zachował się natomiast protokół z posiedzenia z 2. 02. 1922 r. Podjęto na nim uchwałę o uzyskaniu decyzji rządu w sprawie proporcjonalnego zobowiązania patrona i parafii do udziału w kosztach zakupu dwóch nowych dzwonów kościelnych. Przedstawiciele rady gminy jednogłośnie zatwierdzają w nim uchwałę podjętą 29 stycznia przez miejscową radę kościelną, zgodnie z którą należy zwrócić się do rządu i urzędu dekanalnego w celu uzyskania decyzji dotyczącej proporcjonalnego zobowiązania patrona i gminy do udziału w kosztach zakupu dwóch nowych dzwonów kościelnych.W posiedzeniu uczestniczyli: Paul Gründel, przewodniczący, członkowie: Hermann Kuschel, Bruno Hirschberg, Franz Trautmann,. Josef Langnickel, Ferdinand Klapper, Julius Leifer, . August. Trauschke, Herman Kuschel, Franz Trautmann, Anton Dürig, Josef Schindler, Josef Wanke, August Leifer, Bruno Hirschberg, Heinrich Nentwig.[62]
O rozstrzygnięcie sporu dotyczącego zobowiązań finansowych związanych z zakupem nowych dzwonów członkowie rady i wspólnoty zwrócili się 5 02. 1922 r. do prałata Franza Ditterta, pisząc „Najczcigodniejszy Księże Prałacie! Rada kościelna i przedstawiciele wspólnoty kościelnej na swoich posiedzeniach w dniach 29 stycznia i 2 lutego, zgodnie z załączonym protokołem, podjęli decyzję o zakupie dwóch nowych dzwonów z brązu. Patron kościoła, M. Volkmer, właściciel tutejszego dworu, już na wspólnym posiedzeniu rady kościelnej i rady parafialnej w dniu 26 stycznia, a następnie na piśmie do przewodniczącego rady kościelnej w dniu 28 stycznia oświadczył, że do zakupu dzwonów przyczyni się jedynie poprzez dobrowolną darowiznę. Natomiast organy kościelne domagają się ustawowej składki patronackiej. W celu rozstrzygnięcia tej sprzeczności niżej podpisany prosi o rozstrzygnięcie, jaki jest prawny obowiązek patrona kościoła do przyczynienia się do zakupu dzwonów zastępczych lub pouczenie, jakie kroki powinna podjąć rada kościelna w celu uzyskania obowiązkowego wkładu patrona kościoła. Petycja do rządu nie została jeszcze wysłana, aby nie uprzedzać Waszej Łaskawości. Należy się obawiać, że patron odmówi w najwyższym stopniu i być może ucieknie się do decyzji zwykłą drogą prawną.[63]
Sprawa odzyskania dzwonów a także spór o to, kto ma partycypować w tym dziele i w jakim stopniu, stały się na tyle poważne, że angażowali się w nią nawet posłowie do Landtagu . Poniżej treść listu posła Heinricha Elsnera do proboszcza z sugestiami, z 20.2.1922 r. Poseł pisze: „Chciałbym poinformować Waszą Wielebność o tym, co właśnie usłyszałem w Ministerstwie. Ministerstwo nie chce nigdzie wywierać nacisku, lecz rozwiązać kwestię dzwonów pokojowo i polubownie. Nie wydają się być szczególnie zadowoleni, gdy zakup rozpoczyna się ze wszystkich miejsc naraz. Masa metalu na dzwony nie jest dostępna, a cena jest ogromnie podbijana. Ministerstwo będzie więc bardziej dbało o to, by nie nabywano wszystkich pożądanych dzwonów, lecz tylko te najbardziej potrzebne.”[64]
I dalej: „ Ponadto zwraca się uwagę, że najpierw należy poczekać na podział środków przyznanych przez Rzeszę poszczególnym kościołom. Na zakup dzwonów w żadnym wypadku nie jest przewidziana legalna składka patronacka. Zależy to zawsze od konkretnego przypadku. Należy zbadać, w jakim stopniu skarb kościelny i parafia mogą się włączyć. Należy również przyznać, że przy ogromnych cenach nie zawsze można zmusić mecenasa do wniesienia wkładu w zakup do określonego procentu. Kierownik działu podkreślił, że są przypadki, w których mecenas w ogóle nie jest prawnie zobowiązany do wniesienia wkładu w takim przypadku, ponieważ nie można dokonać porównania z przeszłości. (…). Poseł list swój kończy konkluzją: „Przekonanie mecenasa do bogatego prezentu jest wskazane jedynie w drodze przyjacielskiej dyskusji. Złożenie skargi trwa latami, a sukces jest niepewny. Informacja nie jest przyjemna, ale jest czytelna. Byłoby mi miło, gdybym mógł przynieść Państwu więcej radości. Szczerze pozdrawiam, H(einrich) Elsner.”[65]
Nie zrażony chwilowymi perturbacjami proboszcz Brauner dalej podejmuje starania o pozyskanie dzwonów. Szuka sojuszników wszędzie, gdzie to możliwe. Zachowało się pismo od Wikariusza Generalnego Franza Ditterta – patrona Mittelwalde z 28 maja 1922r. , będące reakcją na prośby Braunera. Dittert pisze: „Drogi przyjacielu, w tej chwili mam misję od J.Ś. Redemptorystów z Grulich. Miej dobroć powiedzieć mi, jakie ...(?) odszkodowanie na osobę dałeś dla Glatz i Siebie. Herschel jeszcze nie odpowiedział. Nie będę się też upominał, bo na pytanie zostały już udzielone nieco jaśniejsze odpowiedzi. Rząd jako mecenas przyczynia się, jeśli udowodni się, że przyczynił się do powstania pierwszych dzwonów, ale żąda, by z funduszu, który pochodzi z nieużywanych dzwonów, coś dać zgromadzeniu. Ale o tym jeszcze nic nie słyszeliśmy. Pozdrawiam serdecznie – Twój Dittert”[66]
Tymczasem Max Volkmer – patron kościoła konsekwentnie stosuje uniki zmierzające do uchylenia się od partycypacji finansowej w zakupie nowych dzwonów według zasad ustalonych przez wspólnotę kościelnaą. W dniu 12.06.1922 r. informuje Braunera, że nie weźmie udziału w posiedzeniu rady kościelnej, pisząc: „Wielebny Brauner! Z przykrością muszę poinformować, że nie będę mógł uczestniczyć w dzisiejszym posiedzeniu rady kościelnej, gdyż zostałem wezwany na godzinę siedemnastą do omówienia ważnej sprawy z adwokatem dr Stillerem w Glatz. Z wyrazami szacunku, M. Volkmer”[67]
Ostatnie zachowane pismo, do którego udało mi się dotrzeć, pochodzi z 26 października 1922 r. Brauner pisze do urzędu dekanalnego w Mittelwalde skargę na długi i prośbę o dotacje. „(…) niżej podpisana rada kościelna prosi o uwzględnienie miejscowej parafii przy podziale środków dostępnych na zakup dzwonów zastępczych. W czasie wojny zabrano nam 4 dzwony, tak że zachowaliśmy tylko jeden, i to jeden z najmniejszych. Na razie należałoby zakupić 2 dzwony. Zgromadzenie liczy tylko około 1300 dusz, patronat około 900 arów i nie jest tak wydajne i chętne do składek, że można by oczekiwać specjalnej dotacji. Na posiedzeniu rady kościelnej w dniu 29 stycznia 1922 r. patron kościoła odmówił wniesienia 2/3 składki patronackiej na wymianę dzwonów i zaoferował jedynie perspektywę dobrowolnej darowizny. Decyzja rady kościelnej w tym zakresie była ....(?).”
„Parafia nadal posiada dług z tytułu budowy kościoła w wysokości 5.3387,30 Marek, który musi spłacać odsetki i amortyzować, a więc jest bardziej obciążona niż inne parafie. Do tego dochodzą wydatki bieżące, np. w tym roku wydatek 19188,45 Marek na uszkodzenie dachu przez burzę. Skarb kościelny ma długi, jak wynika z rachunków za rok 1921. Zasadę, że tylko poszczególne szczególnie potrzebujące parafie powinny otrzymywać dotacje z wpływów ze sprzedanego metalu, uważam za niesprawiedliwą, ale raczej każda parafia ma oczywiście prawo do zwrotu kosztów proporcjonalnie do ilości dostarczonego metalu, jakkolwiek indywidualny udział byłby niewielki. Rada parafialna. Brauner.”[68]
Niestety, na podstawie dostępnych źródeł, nie udało mi się ustalić, jak ostatecznie zakończyły się starania Braunera i wspólnoty o pozyskanie dzwonów, ani jak rozstrzygnięto spór z Volkmerem. Nie posiadam też wiedzy, czy w razie pozyskania nowych dzwonów ( ilu i jakich? ) nie objęła ich rekwizycja w czasie II Wojny Światowej. Nie mam też wiedzy, jakie dzwony znajdują się dziś w kościele p.w. św. Jana Chrzciciela. I w tym miejscu apeluję do wszystkich, którzy takową wiedzę posiadają, o uzupełnienie informacji. Zapraszam do współpracy!
[1] Constitutiones Synodi Comitatus Glacensis in causis religionis, 1559 : die Dekanatsbücher des Christophorus Neaetius, 1560, und des Hieronymus Keck, 1631 s. 42
[2] Tamże, s. 94
[3] https://jbc.jelenia-gora.pl/dlibra/publication/22715/edition/21289/content
[4] https://zabytek.pl/pl/obiekty/jaszkowa-dolna-kosciol-par-pw-sw-jana-chrzciciela
[6] https://www.schlesierland.de/grafschaft-glatz/niederhannsdorf/glocken/glocken1917-102.html
[7] tamże
[8] https://www.schlesierland.de/grafschaft-glatz/niederhannsdorf/glocken/glocken1917-103.html
[9] tamże
[10] tamże
[11] tamże
[12] tamże
[13] https://www.schlesierland.de/grafschaft-glatz/niederhannsdorf/glocken/glocken1917-104.html
[14] tamże
[15] tamże
[16] https://www.schlesierland.de/grafschaft-glatz/niederhannsdorf/glocken/glocken1917-105.html
[17] tamże
[18] tamże
[19] tamże
[20] https://www.schlesierland.de/grafschaft-glatz/niederhannsdorf/glocken/glocken1917-106.html
[21]https://www.schlesierland.de/grafschaft-glatz/niederhannsdorf/glocken/glocken1917-107.html
[22] https://www.schlesierland.de/grafschaft-glatz/niederhannsdorf/glocken/glocken1917-108.html
[24] https://www.schlesierland.de/grafschaft-glatz/niederhannsdorf/glocken/glocken1917-110.html
[25] https://www.schlesierland.de/grafschaft-glatz/niederhannsdorf/glocken/glocken1917-111.html
[26] https://www.schlesierland.de/grafschaft-glatz/niederhannsdorf/glocken/glocken1917-2.html
[27] tamże
[28] tamże
[29] https://www.schlesierland.de/grafschaft-glatz/niederhannsdorf/glocken/glocken1917-114.html
[30] https://www.schlesierland.de/grafschaft-glatz/niederhannsdorf/glocken/glocken1917-2.html#2
[31] https://www.schlesierland.de/grafschaft-glatz/niederhannsdorf/glocken/glocken1917-116.html
[32] https://www.schlesierland.de/grafschaft-glatz/niederhannsdorf/glocken/glocken1917-117.html
[33] https://www.schlesierland.de/grafschaft-glatz/niederhannsdorf/glocken/glocken1917-119.html
[34] tamże
[35] https://www.schlesierland.de/grafschaft-glatz/niederhannsdorf/glocken/glocken1917-120.html
[36] https://www.schlesierland.de/grafschaft-glatz/niederhannsdorf/glocken/glocken1917-121.html
[37] https://www.schlesierland.de/grafschaft-glatz/niederhannsdorf/glocken/glocken1917-2.html#2
[39] https://www.schlesierland.de/grafschaft-glatz/niederhannsdorf/glocken/glocken1918-027.html
[40] https://www.schlesierland.de/grafschaft-glatz/niederhannsdorf/glocken/glocken1918-028.html
[41] https://www.schlesierland.de/grafschaft-glatz/niederhannsdorf/glocken/glocken1918.html#4
[42] https://www.schlesierland.de/grafschaft-glatz/niederhannsdorf/glocken/glocken1918-030.html
[43] https://www.schlesierland.de/grafschaft-glatz/niederhannsdorf/glocken/glocken1918-031.html
[46] tamże
[47] https://www.schlesierland.de/grafschaft-glatz/niederhannsdorf/glocken/glocken1919-039.html
[49] https://www.schlesierland.de/grafschaft-glatz/niederhannsdorf/glocken/glocken1919-041.html
[51] tamże
[52] https://www.schlesierland.de/grafschaft-glatz/niederhannsdorf/glocken/glocken1921-046.html
[53] https://www.schlesierland.de/grafschaft-glatz/niederhannsdorf/glocken/glocken1921-046.html
[54] https://www.schlesierland.de/grafschaft-glatz/niederhannsdorf/glocken/glocken1921-047.html
[56] https://www.schlesierland.de/grafschaft-glatz/niederhannsdorf/glocken/glocken1921-048.html
[57] tamże
[58] https://www.schlesierland.de/grafschaft-glatz/niederhannsdorf/glocken/glocken1921-049.html
[59] tamże
[60] https://www.schlesierland.de/grafschaft-glatz/niederhannsdorf/glocken/glocken1922-050.html
[61] https://www.schlesierland.de/grafschaft-glatz/niederhannsdorf/glocken/glocken1922-051.html
[62] https://www.schlesierland.de/grafschaft-glatz/niederhannsdorf/glocken/glocken1922-052.html
[63] https://www.schlesierland.de/grafschaft-glatz/niederhannsdorf/glocken/glocken1922-053.html
[64] https://www.schlesierland.de/grafschaft-glatz/niederhannsdorf/glocken/glocken1922-054.html
[65] tamże
[66] https://www.schlesierland.de/grafschaft-glatz/niederhannsdorf/glocken/glocken1922-056.html
[67] https://www.schlesierland.de/grafschaft-glatz/niederhannsdorf/glocken/glocken1922-057.html
[68] https://www.schlesierland.de/grafschaft-glatz/niederhannsdorf/glocken/glocken1922-058.html